Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Marc Martinez, Prezes MAN Truck & Bus Poland, wyjaśnia, w jaki sposób polski zespół zareagował na bieżącą sytuację w segmencie samochodów dostawczych i jakie rezultaty udało mu się osiągnąć pomimo pandemii .

- Panie Prezesie, w jaki sposób ostatnie trudności wywołane pandemią koronawirusa dotknęły również rynek w Polsce?

Kryzys, który obserwujemy już od początku roku, gdy wybuchała pandemia, zostawił swoje żniwo również w Polsce. Jednak, pomimo tak wymagających czasów, nasza działalność w segmencie samochodów dostawczych przynosi nadzwyczaj dobre rezultaty. Trzy lata temu wprowadziliśmy na polski rynek model MAN TGE i od tamtej pory nasz dział handlowy odnotowuje dynamiczny wzrost właśnie w tym obszarze. W naszej organizacji rok 2020 okazał się szczególnie korzystny dla Działu Zamówień Publicznych, który przygotowuje coraz więcej ofert na nowe dostawy i przetargi publiczne.

- Jaka była reakcja firmy na taki trend wzrostowy?

Aby sprostać szczególnym wymogom stawianym przez instytucje publiczne i składać im najlepsze oferty, został utworzony w ramach naszego działu handlowego zajmującego się segmentem samochodów dostawczych wyspecjalizowany zespół do spraw klientów instytucjonalnych. Ponadto ściśle współpracujemy z najlepszymi producentami nadwozi, dzięki czemu możemy dostosować model MAN TGE do przeróżnych, nawet bardzo skomplikowanych zastosowań. Polskie instytucje publiczne cenią sobie specjalistyczną wiedzę naszego zespołu, a także niezwykłą wszechstronność modelu MAN TGE. Widać to jednoznacznie w liczbie przetargów, które wygraliśmy w tym roku: 64 vany MAN TGE dla Inspekcji Transportu Drogowego, 23 dla warszawskiej policji, 41 dla Służby Więziennej, 40 kartek pogotowia, 35 pojazdów dla spółek miejskich, 11 pojazdów teletransmisyjnych dla TVP, a ostatnio także 180 vanów MAN TGE dla Wojska Polskiego. To niesamowity wynik, z którego jesteśmy naprawdę dumni!

- To faktycznie brzmi niesamowicie. Gratulacje! Jakie efekty, poza twardymi danymi, wywołał taki sukces w innych obszarach?

Dzięki zróżnicowanym zastosowaniom MAN TGE w tak wielu instytucjach publicznych wzrosła również świadomość marki, a klienci mogli lepiej poznać szeroką gamę naszych produktów i usług. Faktycznie, zarówno obecni, jak i potencjalni klienci przyglądają się naszym działaniom, a współpraca na wielu obszarach pomaga w utrwalaniu naszego wizerunku eksperta.

- Co polscy klienci cenią w MAN najbardziej?

Zamawiające nasze pojazdy instytucje publiczne, doceniają MAN za terminowość dostaw, a w niektórych przypadkach za wyprzedzanie terminów. Niezwykle ważne jest również indywidualne podejście i możliwość dostosowania rozwiązań do potrzeb, także w zakresie kontraktów serwisowych i sieci warsztatów zajmujących się pojazdami dostawczymi. Dodatkowo wśród konkurencji wyróżnia nas rozszerzona gwarancja fabryczna nawet do 72 miesięcy, profesjonalny zespół obsługi oraz elastyczne reagowanie na potrzeby klienta – to najważniejsze czynniki naszego sukcesu.

- Jakich spodziewacie się wyzwań w najbliższych miesiącach i co planujecie na przyszłość?

Kolejnym wyzwaniem dla nas będzie rozwój na rynku samochodów dostawczych z napędem elektrycznym. Mamy na koncie już pierwsze sukcesy w tym zakresie.

Chciałbym w tym miejscu podziękować całemu zespołowi za determinację i podejmowanie z wielkim zaangażowaniem wysiłków na rzecz sukcesu w obliczu tak niesprzyjających okoliczności. Nawet olbrzymie trudności w postaci pandemii koronawirusa nie powstrzymały nas od zwiększenia wyników sprzedaży i udziału w rynku w porównaniu do danych z 2019 r. Wierzę, że kolejny rok przyniesie nam kolejne sukcesy.

 

 

 

 

l

Początek strony