Poza ciężarówkami, w 6 halach targów TranspotecLogitec w Mediolanie stało wiele innych pojazdów bo wystawców było ok. 500.
Dział samochodów dostawczych podzielił się na ofertę klasycznych dużych producentów LCV oraz na nowe marki i start-upy rozpychające się na rynku tzw last mile i mikro dostaw.




Te pierwsze to np Volkswagen, który miał skromne stoisko z Crafterem i Transporterem, Kia miała spore stoisko z pełną aktualną ofertą PV5 ( IVoY 2026), czyli cargo, osobowe i specjalistyczne. Było też kilka samochodów LCV Iveco, głównie eJolly i eSuperJolly oraz eDaily. Uwagę zwiedzających przyciągało jednak bardziej stoisko Dong Fenga, gdzie wystawiono furgonetkę Captain v9 o ładowności do 2 ton (żywcem przypominającą Sprintera),premierowego SUV-a Paladin a także nowego pickupa Z9. Te chińczyki mają silnik wysokoprężny od Nissana.


Nie powodowały zaskoczenia małe elektryczne samochody, głównie do użytku komunalnego, bo we Włoszech od dawna takich pojazdów było sporo ( np. Piaggio). Ale widzieliśmy nowe nieznane marki o… mało przejrzystej tożsamości.
Jednak od strony produktowej wygląda to ciekawie. Marka eKo, chwaląca się siedzibą koło Monte Cassino i 30 serwisami autoryzowanymi, przedstawiła gamę różnych pojazdów, od jednoosobowych trójkołowców, po całkiem spore auta. Według zapewnień obsługi stoiska, firma jest gotowa operacyjnie do rozpoczęcia seryjnej produkcji i dostaw, już zimą.

A oferta eKo to 3 gamy samochodów/pojazdów, zaczynając od trójkołowca eKo 1 o masie 250 kg z baterią LFP 5,8 kWh dającą zasięg 80 km. Zagadkowo brzmi deklarowana ładowność 500 kg… Kolejny pojazd to eKo 3 o masie dopuszczalnej 760 kg, zasięgu 90 km i ładowności ok. 250 kg. Podobne parametry ma czterokołowy PF4, ale jest większy, ma długość 3600mm. Reklamowano także wersję tonową o zasięgu 115 km. Większe samochody marki eKo mają ładowność 400-500 kg i długość do 4 m, ale są przewidziane głównie jako nośniki skrzyń wywrotek i małych kontenerów 2-3 metrowych.

Największy z pokazanych pojazdów ma baterie 20 kWh dającą zasięg do 200 km (przy większej baterii 250km) a prędkość maksymalna 80 km/h.
Samochodziki komunalno-miejskie, ale i służące do wsparcia usług n czyszczenia plaż, mają szerokość 1200-1400mm.
Niedaleko eKo było stoisko firmy Vemgreen (VEM) z trzema różnymi elektrycznymi wehikułami, z których najnowszy to elektryczny pojazd z wymiennymi zabudowami chłodniczymi o pojemności 3,5 m sześć. , a o DMC 1,5 tony. Taką małą chłodnię trzeba ściągać z podwozia przy pomocy wózka widłowego. Wcześniej należy nabyć pojazd za 24 tys. euro.

Firma VEM jest lepiej rozpoznawana, ma siedzibę w Mediolanie, zakład montażowy w Płowdiw. Według obsługi stoiska, model Sevic Solar-ICE na baterie 16 kWh, zasięg 150 km. Trochę niejasno wygląda ładowność 300 kg gdy porównać to z dużym boksem chłodniczym o długości 206 cm a szerokości 123 cm. Trójkołowe modele Agile Cool mają zasięg 100km izotermę 1000 litrów, mieszczą 150 kg produktów chłodzonych.

Skoro jesteśmy przy najmniejszych pojazdach, to na stoisku wielkiego Stellantisa centralne miejsca zajmowały dwa trójkołowe pojazdy TRIS. Mogliście o nich słyszeć, bo są już produkowane na rynek afrykański. W wykonaniu Fiata ma być gotowy do produkcji za pół roku ale nie są jeszcze znane szczegóły, bo wymogi naszych europejskich użytkowników są wyższe, także co do bezpieczeństwa. Ładowność mini autka to ok. 350 kg.







