Ford Ranger, europejski lider sprzedaży w klasie pick-upów, pojawia się właśnie z napędem elektrycznym Plug-In Hybrid.
Oczywiście że była to spokojna, bezpieczna i komfortowa jazda nowym Rangerem PHEV po islandzkich bezdrożach. Ale…


Chyba żaden z jadących w konwoju nie mógłby przysiąc, że gdzieś za uszami nie miał lekkiej niepewności, gdy wdrapywaliśmy się np. na spore wzgórze wulkaniczne, a potem z niego zjeżdżaliśmy. Bo to tylko maszyna i wszystko się może zdarzyć w bardziej ekstremalnych warunkach.

Wrażenie z całego dnia jazdy po bezdrożach Islandii, bo asfaltów mają tam trochę, ale głównie w miastach, oraz po zupełnych wertepach, były więcej niż pozytywne. I mimo iż pick-up formalnie należy do grupy pojazdów użytkowych, wręcz małych ciężarówek, to zapewnił i wysoki komfort jazdy i wysoką sprawność terenową. A napęd hybrydowy nie tylko nie przeszkadza, ale wręcz pomaga w jeździe.



Bo nowy Ford Ranger Plug-in Hybrid (PHEV) łączy w sobie wszystkie zalety najlepiej sprzedającego się pickupa w Europie, z zaawansowanym hybrydowym układem napędowym, który pozwala na jazdę w trybie bezemisyjnym, w pełni elektrycznym oraz korzystanie z prądu w miejscu pracy.
Benzynowo-elektryczny system hybrydowy Rangera PHEV nie tylko umożliwia jazdę bezemisyjną na dystansie do 43 km, co na wielu rynkach zmniejsza koszty eksploatacji, ale także zapewnia takie same możliwości holowania, przewożenia ładunków i jazdy w terenie, jakich europejscy klienci oczekują od wszechstronnego pickupa.

Na przerwie takie były pozostale zasięgi naszego Wildtraka.
Koszty eksploatacji są niższe w każdym przypadku, bo jeśli nawet jedziemy na benzynie, to wtedy doładowujemy akumulator, z którego za chwilę weźmiemy energię. Ford wyliczył, że w sumie daje to średnie zużycie ok. 3 litrów na 100 km. Nasza jazda 20 Rangerami PHEV odbywała się w terenie, w trybie offroadowym, więc głównie na benzynie. Dlatego w tamtym dniu średnie zużycie wyniosło 6-7 litrów.

Dostępny w ekskluzywnej edycji wprowadzającej Stormtrak, a także w atrakcyjnych wersjach Wildtrak i bogato wyposażonej XLT, Ranger PHEV po raz pierwszy oferuje również system Pro Power Onboard – umożliwiający klientom zasilanie prądem o mocy do 6,9 kW narzędzi i elektrycznych urządzeń bezpośrednio z akumulatora trakcyjnego, bez konieczności korzystania z zewnętrznego generatora.
Model Ranger PHEV na rynek europejski jest produkowany w zakładzie Forda w Silverton w RPA, a pierwsze dostawy do europejskich klientów już się zaczęły. Ford Ranger był w 2024 roku po raz dziesiąty z rzędu najlepiej sprzedającym się pickupem w Europie .

Ranger był również w zeszłym roku najlepiej sprzedającym się pickupem na 10 rynkach europejskich i stanowił ponad połowę całej sprzedaży pickupów na czterech rynkach europejskich – w tym w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Od momentu wprowadzenia na rynek poprzedniej generacji modelu w 2012 roku, w Europie sprzedano ponad pół miliona Rangerów.

Nowy układ napędowy Rangera PHEV łączy 2,3-litrowy silnik benzynowy Ford EcoBoost i 10-biegową automatyczną skrzynię biegów z silnikiem elektrycznym o mocy 75 kW oraz akumulatorem litowo-jonowym o pojemności użytkowej 11,8 kWh. Akumulator można ładować za pomocą zewnętrznego źródła zasilania i silnika spalinowego pod maską lub odzyskując energię podczas jazdy wybiegiem lub hamowania. Można o tym zdecydować wybierając na konsoli jeden z trybów jazdy: EV Auto, EV Now, EV Later i EV Charge.

Ponieważ ładowanie niedużego akumulatora przy użyciu jednofazowej ładowarki o mocy16 A trwa mniej niż cztery godziny, przy pełnym naładowaniu Ranger PHEV jest w stanie przejechać do 43 km w trybie elektrycznym. A to to według badań Forda więcej, niż codzienny dystans pokonywany przez 52% właścicieli Rangerów. Może to dziwić, ale użytkownicy Rangerów są nastawieni albo na nietypowe tereny albo nietypowe potrzeby przewozowe.
Chociaż Ranger ma w ofercie różne napędy, nawet 3 litrowego diesla albo dwulitrowego, najczęściej wybieranego w Polsce, teraz propozycja dotyczy hybrydy.

Nowa modułowa przekładnia hybrydowa oraz silnik elektryczny zostały zintegrowane w jednej obudowie. Elektronicznie uruchamiany mechanizm sprzęgła włącza i wyłącza silnik elektryczny i benzynowy zgodnie z wybranym trybem jazdy – optymalizując zużycie energii i paliwa, a także wartość momentu obrotowego podczas przewożenia ładunków i jazdy w terenie.
System aktywnej kontroli hałasu Active Noise Control – podobny do tego, który stosuje się w słuchawkach klasy premium – poprawia komfort akustyczny niezależnie od trybu zasilania. A w praktyce naprawdę, przy niższych prędkościach, trudno rozróżnić czy jedziemy na silniku benzynowym czy na prądzie.
Łączny maksymalny moment obrotowy silnika elektrycznego – 690 Nm – nie ma sobie równych wśród wszystkich produkowanych wcześniej modeli Rangera benzynowego EcoBoost, a moc maksymalna 281 KM jest większa niż rozwijana przez 3,0-litrowy turbodoładowany silnik wysokoprężny V6 …
Wysoki moment obrotowy przy niskich prędkościach oraz dodatkowe hamowanie silnikiem dzięki systemowi ładowania regeneracyjnego pickupa zapewniają płynne przyspieszanie i lepszą kontrolę podczas zjazdu przy ładunku o masie do jednej tony i podczas holowania do 3500 kg. A według badań Forda, jest to wymagane przez 55% klientów Rangera. Niemal natychmiastowo osiągany wysoki moment obrotowy silnika elektrycznego i sprawniejsze hamowanie silnikiem pomagają także poprawić właściwości terenowe i ułatwiają pracę w trudnych warunkach, takich jak pokonywanie skał i stromych wzniesień.

Układ przeniesienia napędu e-4WD w Rangerze PHEV może automatycznie przekazywać moment obrotowy silnika benzynowego, elektrycznego lub hybrydowy z obu na wszystkie cztery koła, aby ułatwić pokonywanie trudnego terenu lub dostosować się do konkretnych warunków jazdy – wspomagany przez skrzynię rozdzielczą z podwójnym zakresem i blokadę tylnego mechanizmu różnicowego. Te układy są schowane głęboko, a kierowca ma tylko pod prawą ręką pierścień obrotowy, którym wybiera spośród trybów Normal, Eco, Sport, Slippery, Tow/Haul, Mud/Ruts i Sand, Samochód , zależnie od tych komend, sam dostosuje rozkład momentu obrotowego na koła, aby uzyskać najlepsze osiągi.

W czasie całodniowych jazd po Islandii w okolicach Reykjawiku, kilka razy zalecono nam zmianę trybu. Raz był to mocny podjazd żwirową drogą ( raczej bezdrożem). Załączyliśmy „4 Low”, blokadę mostu i „Slippery”. I wolno, ale też bez żadnych wahań czy buksowania wdrapaliśmy się na górę.

Drugi raz zmieniliśmy tryb z „Normal” na „Mud/Rats” , bo udawana droga kilkanaście razy krzyżowała się z płytką ale szeroką rzeką. No i nic, żadnych zawahań, a z każdą taką minutą rosło zaufanie do Stormtraka.
Tylne podłużnice ramy pickupa zostały przeprojektowane, aby pomieścić akumulator trakcyjny, a inżynierowie Forda zmienili również parametry zawieszenia, aby uzyskać maksymalny komfort i osiągi zarówno na asfalcie, jak i w terenie.
Ranger PHEV to pierwszy model Rangera wyposażony w system Forda Pro Power Onboard, , co oznacza, że właściciele, używający samochodu w pracy i aktywnie spędzający wolny czas, mogą zostawić w domu generatory i zasilać narzędzia i sprzęt o dużym poborze mocy z akumulatora trakcyjnego.


Klienci mogą wybrać instalację o mocy 2,3 kW, która idealnie nadaje się do weekendowych wycieczek na szlaki, gdzie umożliwia wygodne ładowanie kilku rowerów elektrycznych (650 W) oraz przenośnej lodówki (65 W).
System o mocy 6,9 kW został zaprojektowany z myślą o spełnieniu wymagań sprzętu do cięższych zadań. Wersja o większej mocy jest wyposażona w dwa gniazda 15A w skrzyni ładunkowej, z których każde zapewnia moc 3,45 kW – co przekracza potrzeby zasilania miejsca , na którym jednocześnie pracują kompaktowa betoniarka (1500 W), szlifierka kątowa (3000 W) i reflektory (800 W).
Jednotonowy Ranger ma wytrzymałą skrzynią ładunkową, zaprojektowaną tak, aby pomieścić europaletę między nadkolami. Ułatwiająca dostęp klapa Easy Lift i oświetlenie przestrzeni ładunkowej są wyposażeniem standardowym.

W kabinie standardem jest system informacyjno-rozrywkowy SYNC 4A Forda ze skomunikowaną nawigacją i 12-calowym pionowym ekranem dotykowym, a także 8-calowy cyfrowy zestaw zegarów oraz bezprzewodowa ładowarka smartfonów. Dostępne w standardzie systemy wspomagania kierowcy obejmują asystenta ochrony przed kolizjami, system utrzymywanie na pasie ruchu i kamerę cofania.
Wersja Wildtrak wyróżnia się wyjątkowymi detalami wnętrza i nadwozia, podgrzewanymi przednimi fotelami i kierownicą oraz oświetleniem strefowym 360 stopni, które zapewnia lepszą widoczność wokół pickupa podczas pracy lub rozbijania obozu w warunkach słabego oświetlenia.
Wersja Stormtrak Launch Edition ma m.in. 10-głośnikowy system nagłośnienia B&O, matrycowe reflektory diodowe, system Pro Power Onboard o mocy 2,3 kW oraz system elastycznego mocowania ekwipunku Flexible Rack System.


Spośród gamy opcjonalnych rozwiązań, które mają pomóc klientom w pełni wykorzystać możliwości modelu, mogliśmy sprawdzić system wspomagający holowanie, Pro Trailer Backup Assist.

Działa to tak. Ustawiamy zestaw z przyczepą dwutonową poprzecznie do miejsca w którym chcemy zaparkować tyłem. Wciskamy przycisk na pierścieniu obrotowym, a sam pierścień przekręcamy w stronę w którą chcemy przesunąć pojazdy. Ręce możemy zdjąć z kierownicy, ale operujemy w czasie zadania tylko pedałem gazu. Niekiedy , w zależności od pochyłości, możemy lekko przyhamować. Czasem trzeba „ zacieśnić” zakręt przez dodatkowe obrócenie pierścienia. Cała reszta jest automatyczna.


Podstawą systemu są dwie kamery na tylnej klapie ładowni.





