W Hanowerze było 1700 wystawców, bo było m.in. mnóstwo samochodów dostawczych i wiele premier. Oto mój przegląd tego segmentu.
Trzy marki wybijały się na wizualnie; Renault, Ford i Volkswagen, bo miały najwięcej nowości.

Swoją drogą, już przed dojazdem do terenów wystawowych IAA widziałem wiele potężnych banerów z nowym samochodem i podpisem Transporter. Czy chodziło o najnowszego VW? Nie, to reklama Forda, promującego swojego spokrewnionego z VW Customa.
Przypisanie Renault do czołówki jest uzasadnione z 3 powodów. Po pierwsze, statystycznie jest liderem tej części rynku motoryzacyjnego. Po drugie, miało nowość pn. Master, który zresztą dostał na IAA nagrodę Van of the Year 2025, a po trzecie pokazało ciekawy projekt o nazwie Estafette.
Co do samego Mastera, sporo już o nim napisano, także w związku z nagrodą Van of the Year. Ale obok stał prototypowy model Master H2 Tech opracowany przez firmę Hyvia. I jest to zupełnie nowy wóz, a w stosunku do wodorowca sprzed dwóch lat widać przepaść.

Bo całą architekturę zintegrowano w nowej platformie pojazdu z Batilly, a węglowe zbiorniki wodoru zjechały z dachu pod podłogę. Jest też wybór ich pojemności, bo mogą mieć od 7 do 9 kg wodoru. Nowe ogniwo paliowe z Flins ( Hyvia-Plug) ma moc 47 kW, zaś silnik elektryczny ponad 75 kW. Pierwsza generacja wodorowca, którą jeździłem kiedyś po Paryżu, miała malutki zasięg. ale ta nowa już 700 km. Ważne też, że zmiany konstrukcyjne pozwalają na produkcję niemal każdej zabudowy, co w dawnej wersji było niemożliwe.
Master H2 będzie produkowany seryjnie od końca 2025 roku.

5 metrów dalej, a właściwie na samym środku stoiska Renault, ustawiono koncepcyjną furgonetkę Estafette. Znowu ( tak jak w przypadku R 5) wyraźne zaczerpnięcie z tradycji marki, która od 1959 roku produkowała 4 metrową, ale wysoką furgonetkę o tej nazwie. Najpewniej utrzymany zostanie nie tylko sam wygląd samochodu, nawet z okrągłymi reflektorami przednimi, ale i charakterystyczna proporcja wąskiego, ale wysokiego auta. Bo zaprojektowanego specjalnie do miasta. Jednak nowa Estafette będzie większa, bo ma mieć 4, 7 m długości.
Ciekawe jest i to, że auto powstaje w wyniku współpracy Renault i Volvo, czyli kiedyś zawziętych konkurentów, a oparte jest na nowej platformie marki Ampere.

Volkswagen miał kilka nowości, ale głównie nową, siódmą generację Transportera, na którego klienci dość długo czekali. Ma on ładownię większą o 10 proc. czyli 5,8 m sześć. , a także ładowność podniesioną do 1,33 tony.

Jak wyjaśnił VW Samochody Dostawcze, nowy van dopełnia zaplanowaną gamę 3 grup pojazdów dostawczych powiązanych koncepcyjnie z nowym Bulli. To właśnie Transporter z odmianami, Multivan ( już produkowany) oraz ID.Buzz. A tego elektryka pokazano zarówno w wersji podstawowej, w cenie 49,900 euro, jak i w wersji sportowej TGX.
Transporter Furgon, który jest najważniejszą wersją nadwoziową, ma mieć 6 napędów. Dwa silniki diesla 2.0TDI , 130 do 170 KM , hybrydę Plug in 232 KM, oraz 3 wersje elektryczne o mocy od 100 do 210 kW. Co ciekawe, e-Transporter ma mieć baterie 64 kWh.

Bardzo ważne ; Transporter jest wyraźnie większy od poprzednika gdyż ma mieć większy rozstaw osi 3100mm, a długość 5050 mm. Szerokość rośnie o 13 cm, do 2032 mm. Pojemność ładowni 5,8 m3 (10 proc. powiększona), a ładowność 1,33 t. Będzie też wersja długa o ładowni 9 m sześć.
Nie tylko platforma pochodzi od Forda Custom. Nieoficjalnie słychać, że cały Transporter może być budowany w tureckich zakładach Forda, tam gdzie Custom.
Na stoisku również musiał pojawić się Crafter w odnowionej wersji, oraz hybrydowe Caddy, ale i pick-up Amarok.
Ford zaś, swój średni samochód dostawczy pokazał trochę wcześniej, więc na tej wystawie koncentrował się na innych modelach.

Gama pojazdów elektrycznych obejmuje kompaktowy van E ‑Transit Courier , ale i rodzinę zelektryfikowanych samochodów z najlepiej sprzedającym się E ‑Transitem, który teraz oferuje opcję zwiększonego zasięgu, a także nowy E ‑Transit Custom i zupełnie nowy Transit Connect PHEV. Wisienką na torcie jest debiut zupełnie nowego Rangera PHEV.
Dla każdego modelu dostępny jest teraz elektryczny lub hybrydowy układ napędowy typu plug-in.
Kompaktowy van e-Transit Courier dzieki użytecznej pojemności akumulatora wynoszącej 43 kWh, oferuje do 300 km zasięgu jazdy, ładowność 700 kg i o 25 procent więcej przestrzeni ładunkowej niż poprzednia generacja. Rozpoczęcie produkcji zaplanowano na koniec 2024 roku.
Najlepiej sprzedający się w Europie dwutonowy furgon elektryczny, E-Transit ma nową wersję o baterii 89 kWh i zasięgu do 402 km. Najlepiej sprzedający się w Europie furgon o ładowności jednej tony jest obecnie produkowany masowo w fabryce Forda w Turcji, a dostawy do klientów odbywają się już na wybranych rynkach europejskich.
W Hanowerze debiutował Connect PHEV z bardzo konkurencyjnym zasięgiem 118 km wyłącznie na energii elektrycznej .
Oczywiście Ford Pro po raz kolejny demonstrował swoje liczne funkcje i usługi pomagające i w eksploatacji i w administrowaniu pojazdów użytkowych, jak Ford Pro Telematics lub aplikacje na smartfony FordPass oraz FORDLiive.
Ford Pro przeciera szlaki dla hybrydowych pick-upów z nowym modelem Rangera PHEV. Oferuje on pełną moc holowania, ładowność i właściwości terenowe Rangera, a także możliwość jazdy wyłącznie na napędzie elektrycznym.

Nowy pick-up ma do 690 Nm – najwięcej ze wszystkich produkowanych modeli Rangera – i zasięg jazdy wyłącznie na napędzie elektrycznym ponad 45 km.
Oprócz serii Wildtrak i XLT, Ford Pro wprowadza nowy model jako ekskluzywną dla pojazdów PHEV edycję premierową Stormtrak.

Ranger PHEV będzie produkowany w Silverton w Republice Południowej Afryki, a pierwsze dostawy do klientów spodziewane są wiosną 2025 r.
Ten zupełnie nowy układ napędowy PHEV łączy 2,3-litrowy silnik benzynowy Ford EcoBoost i 10 ‑ biegową automatyczną skrzynię biegów z silnikiem elektrycznym o mocy 75 kW i akumulatorem o pojemności 11,8 kWh (użytecznym).
Kierowcy Rangera PHEV nadal będą mogli przewozić ładunek do jednej tony, i holować do 3500 kg.
Firmy z większymi flotami i menedżerowie pracujący w biurach mogą korzystać z danych z Ford Pro Telematics , aby zoptymalizować wydajność i czas sprawności pojazdu. Nowy cyfrowy dziennik Ford Pro ułatwia również śledzenie przebiegu, co upraszcza rozliczanie.
Stellantis Pro One, jednostka biznesowa Grupy, podkreślała w Hanowerze pozycję lidera w regionie UE30, z udziałem w rynku przekraczającym 28,5%.

Ogłasza ona uruchomienie „Stellantis CustomFit”, nowego programu konwersji i personalizacji, który już rozpoczął się w niektórych zakładach i będzie stopniowo wdrażany w innych miejscach produkcji. Te wewnętrzne transformacje są uzupełniane rozwiązaniami opracowanymi we współpracy z globalną siecią ponad 400 certyfikowanych partnerów. A w hali 13 liczne „specjalności” oferowane przez wszystkie pojazdy użytkowe reprezentowały Opel Combo Electric, Citroën E-Berlingo Crew Van, PEUGEOT E-Expert Fridge z EPTO, Opel Movano HYDROGEN i Fiat Professional E-Ducato Cargo Box. Ponadto, ultrakompaktowy Opel Rocks Electric z zestawem KARGO został zaprezentowany wewnątrz przestrzeni ładunkowej Opel Movano HYDROGEN .
Na czele innowacyjnych technologii jest ogniwo paliwowe (FCEV), już dostępne w średnich furgonetkach i wkrótce będzie montowane w dużych furgonetkach Stellantis. Dla modeli takich jak Citroën ë-Jumper, Fiat Professional E-Ducato, Opel Movano Electric, Vauxhall Movano Electric i PEUGEOT E-Boxer, Grupa opracowała ekskluzywną architekturę średniej mocy, która oferuje ponad 500 km zasięgu, czas tankowania wynoszący zaledwie 5 minut i brak kompromisów w zakresie pojemności ładunkowej. Stellantis jest pierwszym producentem w Europie, który oferuje gamę średnich furgonetek zasilanych wodorem, a wkrótce po niej pojawi się gama dużych furgonetek.
Dzięki uruchomieniu nowego programu „Stellantis CustomFit”, rozszerzeniu produkcji pojazdów z ogniwami paliwowymi wodorowymi i odnowieniu całej gamy kompaktowych, średnich i dużych vanów (w sumie 12 pojazdów), globalna ofensywa Stellantis Pro One posuwa się naprzód w szybkim tempie.
Ponadto nowa gama dużych vanów wprowadza nowy silnik spalinowy Multijet 4.0 i innowacyjną 8-biegową automatyczną skrzynię biegów (AT8). Multijet 4.0, zapewnia moment obrotowy 450 Nm — najlepszy w klasie dużych vanów z napędem na przednie koła — i jest wyposażony w zaawansowany dwuobwodowy układ recyrkulacji spalin.
Potwierdzeniem programu CustomFit było kilka przebudowanych pojazdów na stoisku.

Także E-Ducato Cargo Box, duży furgon o imponującej pojemności 18,3 m³ i imponujących wymiarach wewnętrznych (długość 4230 mm, szerokość 2032 mm, wysokość 2150 mm). Wersja z kabiną i podwoziem elektrycznym o maksymalnym momencie obrotowym 410 Nm i mocy wyjściowej 200 kW / 270 KM oraz akumulatorem 110 kWh.
Zaprezentowano również trzy inne przebudowane pojazdy, stworzone we współpracy z certyfikowanymi partnerami, wszystkie wyposażone w silnik elektryczny o mocy 100 kW/136 KM, moment obrotowy 270 Nm i akumulator 50 kWh, który zapewnia zasięg do 350 km (według WLTP). Pierwszym z nich jest Opel Combo Electric, wyposażony przez certyfikowanego partnera Sortimo w półki po obu stronach, wzmocnioną podłogę i dwa opcjonalne pionowe drążki, o łącznej wadze zaledwie 74 kg. Obok stał Citroën E-Berlingo Crew Van, który wygodnie pomieści dwóch lub pięciu pracowników, w zależności od elastycznej przesuwnej przegrody klatki, oraz ich profesjonalne narzędzia. Na koniec zaprezentowano chłodnię PEUGEOT E-Expert z ePTO, z komorą chłodniczą zainstalowaną przez certyfikowanego partnera Kerstner, zaprojektowaną do transportu świeżych produktów w temperaturach do 0°C, o łącznej masie 265 kg. Model obejmuje również łatwą w montażu izolację i jednostkę chłodzącą e-Cooljet 106 A zasilaną przez e-Power Take Off (ePTO) przy 12 V, która pobiera energię z zainstalowanego akumulatora trakcyjnego zamiast wymagać oddzielnego źródła zasilania .
Kia zorganizowała europejską premierę nowego konceptu Platform Beyond Vehicle (PBV) z którym wprowadza zamieszanie na rynku lekkich pojazdów użytkowych, dzięki gamie specjalnie zaprojektowanych pojazdów elektrycznych (EV).

Po pierwszej, nieoficjalnej prezentacji prototypów PBV w lipcu ( na 7 piętrze kwatery Kia Europe) w Hanowerze Koreańczycy zdradzili więcej szczegółów o nowej rodzinie samochodów użytkowych.
Na przykład powiadomili o siedmioletniej/150 000-kilometrowej gwarancji.

Choć 3 prototypy wyglądają i futurystycznie i photoshopowo, Kia PBV w wyjątkowy sposób łączą w sobie pojazdy elektryczne z zaawansowanymi rozwiązaniami programowymi, aktualizacjami bezprzewodowymi oraz najlepszymi w swojej klasie wymiarami i ładownością. Koncepcja PV5, koncepcja PV5 People Mover, koncepcja PV5 High Roof i koncepcja PV7 były prezentowane na stoisku Kii. Wprowadzenie wersji produkcyjnej planowane jest na lato 2025 r.
„Aby zrewolucjonizować rynek LCV, potrzebne jest kompleksowe podejście, aby zmaksymalizować korzyści z dedykowanej platformy dla szerokiej gamy klientów” — powiedział Marc Hedrich, prezes Kia w Europie.
Koncepcja PBV opiera się na czterech filarach – Drive, Charge, Connect i Work .
Kia opracowała innowacyjną platformę BEV specjalnie dla LCV, którą można dostosować do różnych rozstawów osi, aby łatwo dostosować ją do szerokiej gamy rozmiarów pojazdów i typów nadwozia. Dzięki temu PBV charakteryzują się najlepszą w swojej klasie sterownością i zwrotnością , a promień skrętu ułatwia parkowanie w ciasnych miejscach i poruszanie się w centrach miast .
Auta Kia PBV będą korzystać z sieci Kia Charge, która zapewnia dostęp do ponad 780 000 punktów ładowania w 28 krajach europejskich. Można również korzystać z sieci IONITY, która obejmuje ponad 4100 punktów.
PBV będą najbardziej elastycznymi i zaawansowanymi technologicznie LCV dostępnymi na rynku. Kia ogłosiła, że połączyła siły z Geotab, aby napędzać przyszłość zarządzania flotą. Ta strategiczna współpraca zintegruje szereg rozwiązań danych z ulepszoną technologią w pojazdach, innowacyjnymi systemami, optymalizacją tras i nagrodami za bezpieczną jazdę.
Jako w pełni połączone pojazdy, Kia PBV mogą pochwalić się szeregiem systemów pokładowych i funkcji, które maksymalizują wygodę. Obejmuje to zupełnie nową, dedykowaną jednostkę główną opartą na systemie Android OS, asystenta głosowego z obsługą AI, predykcyjną konserwację, inteligentne wyznaczanie tras i dostosowany system zarządzania flotą.

PBV mają się charakteryzować najlepszą w swojej klasie objętością ładunkową i wysokością załadunku, aby zmaksymalizować produktywność i zminimalizować przestoje.
Marka Kia ogłosiła nową współpracę techniczną z Petit Forestier Group, wiodącą na świecie firmą zajmującą się pojazdami chłodniczymi , w celu opracowania wersji chłodniczej naszych PBV.
Toyota przez lata sprzedawała w Europie pick-upy i małe furgony, a następnie związała się współpracą ze Stellantisem w 2017 roku. Stąd ProAce i ProAce City, których w ub roku sprzedała 140 tys. Ale brakowało dużego vana, dlatego właśnie wprowadza go do salonów, to ProAce Maxi (dziwnie podobny do Ducato z Gliwic…) objęty gwarancja 10 letnią.

Na stoisku w Hanowerze Toyota Professional pokazała odświeżone wersje ProAce, także z napędem eelektrycznym oraz wodorowego i hybrydowego Hiluksa.
Z kolei chiński Dong Feng wystawił gamę samochodów dostawczych, z których furgony V5 i V7 były premierami, a V7 i T są już na kilku rynkach znane. Nowe 3 tonowe samochody o ładowności 1500 kg mają przestrzeń ładunkową 6,6 do 7,2 m sześć. A zasięg na bateriach CATL 42-54 kWh wynosi 260 do 310 km. Pierwsze rynki na które trafią nowe furgony to Włochy i Hiszpania.

Maxus (SAIC) miał wprawdzie kilka furgonetek elektrycznych znanych też w Polsce, ale hitem stoiska był nowy pick-up eTerron 9a. To prawdopodobnie pierwszy seryjnie produkowany elektryczny pick-up z napędem 4x4. Ma dwa silniki elektryczne dające moc aż 325 kW, a ponadto zbudowano go na zupełnie nowej platformie specjalnie dla takich pojazdów. Na baterii 102 kWh przejeżdżać ma 430 km.

Samochody dostawcze stały niemal wszędzie, także na takich stoiskach na których nie spodziewalibyście się ich. Np. Valeo, demonstrowało swoje technologie systemów hybrydowych 48V do aut dostawczych poprzez 3 pojazdy patnerów. Np w autku Goupil G4 napęd taki pochodzi z silników 15-25 kW, nie wymagających wysokich napięć, które dla tanich i prostych pojazdów są pewną przeszkodą. Valeo pokazywało też rozwiązania lepszego chłodzenia baterii samochodowych.

Było też kilkanaście modeli małoseryjnych pojazdów użytkowych, niemal zawsze powiązanych jakoś z Chinami. Jak np. Duracar z Holandii, elektryczny pojazd o ładowności 1000 kg i zasięgu 150 km, którego szef w przeszłości współpracował z firmami „ Państwa Środka”. Z kolei OHM z Singapuru, o którego ciężarówkach już pisałem, pokazał również 3 gamy aut 3,5 tonowych montowanych we Włoszech, o pojemności 6-7 m sześć.


Albo Nextem Orca, 4 metrowy samochód o ładowności 1 tony, z bateriami 33 kWh i silnikiem 30 kW, który też może być produkowany we Włoszech.

Jednym z najświeższych samochodów wystawy IAA był Linxys Gold Van, należący do koncernu Guanqxi, który może przejeżdżać na jednym ładowaniu 328 km.

Było też kilka pick-upów o różnym statusie produkcyjnym, najczęściej znów chińskich, jak np Bolden z firmy Sinotrak.




