Eurocomplex Trucks, koncesjoner Renault Trucks od niemal 30 lat, uruchomił oficjalnie i uroczyście swój kolejny obiekt, w Tarnowie.
Eurcomplex zaczął w branży od maleńkiego serwisu Renault w centrum Krakowa w 1997 roku, ale niedługo przeniósł się do dużego obiektu w Piekarach przy obwodnicy miasta. Od tego czasu uruchomił kolejne warsztaty w Rzeszowie, Lublinie a teraz w Tarnowie….
Ponieważ jest to serwis dwubrandowy, podwójne nazwy zapraszają przy wjeździe , a w dniu uroczystości przywoływały je obficie wystawione ciężarówki obydwu marek.


Także powitania i gratulacje oraz życzenia składali gospodarzom szefowa Volvo Trucks Polska Małgorzata Kulis oraz dyrektor Renault Trucks Polska Janus Buława.
Życzenia składał również prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, podkreślając że ten serwis to „jaskółka, pierwsza po tej stronie ulicy.” Bo teren na którym stanął serwis znajduje się faktycznie na pustkowiu, ale w działającej strefie aktywności.

Jednak prezes Krzysztof Bąbka twierdzi, że to jeden z atutów nowej placówki, która w ograniczonym zakresie działał już od stycznia. Bo obiekt jest oddalony od autostrady A4 jakieś 1,5 km, a „geopolitycznie”, ta droga jest najważniejszym szlakiem transportowym kraju, prawdopodobnie także takim będzie w przyszłości.
Inwestycja trwała blisko rok. Ułatwił ją fakt, że uzbrojony teren zakupiono od miasta. Na działce o pow. hektara stanął budynek w najnowszej technologii o pow. 1569 m kw. Sama hala warsztatowa ma 1020 metrów i cztery bramy przejazdowe. Szerokość hali to 30 metrów, żaden z istniejących warsztatów Eurocompleksu tyle nie ma.

Na czym polega nowoczesność placówki? Na ogrzewaniu podłogowym, na suwnicy 3 tonowej, ale i samowystarczalności energetycznej. W okresie od marca do października dzięki pionowym panelom fotowoltaicznym zamocowanym na ogrodzeniu, obiekt jest niezależny pod względem zasilania elektrycznego.

Warsztat nie jest olbrzymi, ale ma ścieżkę diagnostyczna MAHA oraz przygotowaną ramę do napraw i prostowania podwozi ciężarówek.

Placówka zatrudnia teraz 15 osób, w tym po czterech mechaników na każdej zmianie. Wzrost obrotów od stycznia był powolny, ale systematyczny, wiec uruchomienie drugiej zmiany było racjonalne.
Jak tłumaczy prezes Krzysztof Bąbka, położenie obiektu w połowie drogi miedzy Krakowem a Rzeszowem pozornie wygląda problematycznie, a jednak dzięki nowej lokalnej ofercie już udało się przekonać kilku przewoźników do zakupów tych dwóch marek, bo mają pod nosem warsztat.

Zgodnie z tradycją do otwarcia placówki konieczne było przecięcie wstęgi. Dokonali ceremonii Krzysztof Bąbka, Jakub Kwaśny, Małgorzata Kulis, Janusz Buława i Marian Kołodziejczyk.( na fot. od lewej).

W czasie spotkania odbyło się także przekazanie nowego ciągnika Volvo FH Aero 500 firmie Joker T&S, która eksploatuje samochody marek Volvo i Renault.







