Na tegorocznym Brisbane Truck Show były trzy dominujące tematy. Ciężarówki z silnikami spalinowymi, długimi maskami i mnóstwem chromu . Na stoiskach pojawiło się wiele pojazdów z napędem akumulatorowym a pomiędzy tym wszystkim odbywały się obchody ważnych kamieni milowych. CHARLEEN CLARKE próbowała to wszystko ogarnąć.
O egzotyce tego rynku świadczy m.in. to, że jest on mocno podzielony między marki amerykańskie, japońskie i nawet europejskie. Kilka informacji rynkowych na koniec, ale teraz Show…
Duże, piękne ciężarówki z maskami były wszędzie, a wiele z nich było maksymalnie chromowanych. Sfotografowanie ich było wyzwaniem; goście pełzali po nich, a Brisbane Truck Show nie ma specjalnego dnia dla mediów.
Dla mnie Kenworth skradł show swoim Heritage Series Legend SAR, który był pokazywany na ulicach Brisbane (pokaz nie ograniczał się do hal wystawowych; na ulicach miasta odbywały się publiczne wystawy, więc publiczność mogła również podziwiać ciężarówki bez płacenia za wstęp).

Wracając do Legendy SAR: co za ciężarówka! Jest to pojazd z limitowanej edycji wydany w 2021 roku, aby upamiętnić 50 lat produkcji ciężarówek Kenworth w Australii i niestety wszystkie zostały wyprzedane od dawna.
Legend SAR szczyci się silnikiem Cummins X15, pomalowanym na beż, aby upamiętnić dziedzictwo producenta silnika. Ten wspaniały samochód ciężarowy był wzorowany na kultowym modelu W900SAR – produkowanym i sprzedawanym w Australii od 1975 do 1987 roku – który był pierwszym modelem firmy Kenworth zaprojektowanym, skonstruowanym i zbudowanym w Australii specjalnie z myślą o australijskich wymaganiach operacyjnych. Model W900 SAR (SAR oznacza „australijską kierownicę po prawej stronie, z krótką maską”) był połączeniem modeli W900AR i S2.

Kenworth nie tylko wystawiał retro ciężarówki; zdobył także inauguracyjną nagrodę Truck of the Year Australasia Award za swój najnowszy model K220 .

Kolejną ciężarówką z maską, której warto było się przyjrzeć, był Freightliner Cascadia Road Train na stoisku Daimlera. Gwiazdą stoiska był topowy model 126 Road Train – z potwornym orurowaniem – z potężną, przestronną 60-calową kabiną, która jest prawdziwym domem z dala od domu.

Wszystkie modele 126 są wyposażone w duży 16-litrowy sześciocylindrowy silnik DD16 Detroit, który rozwija moc do 600 KM i moment obrotowy 2780 Nm. Można go sparować z 12-biegową automatyczną skrzynią biegów (AMT), która jest tak inteligentna, że może korzystać z GPS i danych topograficznych, aby pomóc ciężarówce zmaksymalizować toczenie się i wybrać idealny bieg w terenie. Klienci mogą również wybrać oldschoolową 18-biegową manualną skrzynię Eaton, jeśli wolą.
Całkowicie nowa seria X firmy Western Star – wprowadzona na rynek w Australii w październiku ubiegłego roku – również przykuła naszą uwagę; prezentowane były modele 47X, 48X i 49X.

Model 47X ma krótką, pochyloną maskę, która zapewnia elastyczność w zakresie ładowności, cofniętą oś przednią i do 72,5 tony DMC. Występuje w konfiguracji 6x4 lub 8x4 i z wyborem Cummins lub Detroit pod maską.

49X jest napędzany przez Detroit DD16, ma zdolność GCM ponad 200 ton i jest dostępny z wieloma opcjami kabin, w tym z największą kabiną na rynku australijskim, 72-calową kabiną sypialną Stratosphere.
Modeli Cabover również było pod dostatkiem – a nagrodę Eye Candy Award otrzymał wspaniały model Volvo FH16. Nie była to jednak tylko dobrze wyglądająca ciężarówka; został specjalnie nazwany, aby zademonstrować przepływ powietrza wokół kabiny. Oczywiście na firmowym stoisku nie mogło zabraknąć także pojazdów elektrycznych. W Australazji Volvo oferuje FE Electric – ciężarówkę pod zabudowę o mocy 225 kW i zasięgu 200 km – oraz FL Electric o mocy 130 kW, ciężarówkę o średniej ładowności i zasięgu 300 km. Volvo zamierza produkować elektryczne ciężarówki w swoim zakładzie w Brisbane od 2027 roku.

Kolejną firmą, która bawi się w piaskownicy elektrycznych ciężarówek, jest MAN ze swoim wspaniałym eTruck. Ten pojazd nie był wystawiany w Brisbane (obecnie na świecie jest tylko kilka prototypów). Zamiast tego firma zaprezentowała nową generację samochodów ciężarowych MAN: 12-tonowy pojazd D08 TGL napędzany wyłącznie silnikiem D08 SCR firmy MAN o mocy 250 KM, wydajny i wszechstronny 26-tonowy pojazd TGX napędzany silnikiem D26 firmy MAN 13 l oraz model TGX 26.640 z potężnym 15-litrowym silnikiem firmy MAN Silnik o mocy 640 KM i super przestronną kabiną GX.

Kolejną ciężarówką cabover, która przyciągnęła tłumy, był zupełnie nowy DAF XG+, którego premiera planowana jest na 2024 r. Głównym tematem dyskusji był jego 15-litrowy silnik Cummins o mocy 660 KM, X15D, który zapewnia oszałamiający moment obrotowy 3260 Nm . Ciężarówka jest idealna dla rozwijających się australijskich segmentów A-double, B-double . Chociaż nie jest to prezentowane na stoisku, dodanie zawieszenia Airglide i osi Meritor do produktu końcowego pozwoli osiągnąć 97-tonową DMC przy lekkim rozkładzie masy własnej. Firma DAF twierdzi, że ciężarówka, która zostanie zbudowana wraz z marką Kenworth i istniejącymi modelami DAF w zakładzie PACCAR Australia Bayswater, będzie najbardziej produktywną europejską ciężarówką na świecie.
Firma UD Trucks pokazała swój nowy 8-litrowy Quon Agitator o mocy 360 KM . Oferta UD będzie teraz obejmować nowy wariant rozstawu osi 6400 mm na 16 palet, dostępny dla coraz popularniejszego Quon 8x4. Opracowano również 16-paletowe rozwiązanie 6x4. Rozstaw osi opracowany lokalnie jest oparty na ośmiolitrowym silniku Quon o mocy 360 KM i jest dostępny z automatyczną skrzynią biegów Allison lub automatyczną skrzynią biegów ESCOT.

Fuso Shogun 510 Tipper – jedyna japońska wywrotka na rynku australijskim o mocy ponad 500 KM – zadebiutowała w Brisbane. Shogun 510 zapewnia również przewagę w zakresie wydajności, ponieważ ma najniższą masę własną ze wszystkich wywrotek w Australii. Shogun 510 został opracowany specjalnie dla klientów z Australii i Nowej Zelandii, którzy prosili o zaawansowaną japońską ciężarówkę o mocy ponad 500 KM i wysokim momencie obrotowym.


Ciężarówka wyposażona jest w 13-litrowy silnik OM471 z rodziny Daimler Truck, który generuje 510 KM i 2500 Nm momentu obrotowego.

Na stoisku Hino zaprezentowano dwa warianty pojazdów serii 700: podwozie z kabiną FY3036 8x4 z dziewięciolitrowym silnikiem A09C oraz 13-litrowy silnik w E13C SH1845 4x2. Ten ostatni przenosi Hino Sports Deck do różnych rund sponsorowanych przez Hino Supercars Championship i trwającego Hino Roadshow.

Gwiazdą stoiska Hino była jednak seria Hybrid Electric 300, w której zastosowano czterocylindrowy silnik wysokoprężny z wtryskiem Common Rail Hino N04C-WR. Generuje 150 KM (110 kW) i 470 Nm momentu obrotowego, który jest dostarczany w połączeniu z silnikiem elektrycznym. Maksymalny moment obrotowy jest dostępny przy bardzo niskich 1200 obr./min. Hino Australia ujawnia, że ostatnie próby w rzeczywistych warunkach, w których porównano sprawdzoną ciężarówkę Hino Hybrid Electric z tradycyjnym odpowiednikiem z silnikiem Diesla, wykazały 22% redukcję zużycia paliwa i emisji CO 2 . Klienci Hybrid Electric korzystają również z 16% redukcji kosztów utrzymania, informuje firma.
Australijscy widzowie mogli również po raz pierwszy rzucić okiem na nowy, w pełni elektryczny eDaily Iveco. Pojazdem pokazowym było podwozie kabinowe 70C z rozstawem osi 4350 mm, DMC 7,2 tony i trzema akumulatorami; jest to jeden z kilku modeli, które zostaną przetestowane lokalnie w ramach przygotowań do wprowadzenia szerszej oferty eDaily.
Mercedes-Benz pokazał eEconic i eActros. Wkrótce rozpocznie się lokalny program walidacji obu ciężarówek.


Na stoisku Isuzu e-mobilność również doszła do głosu wraz z wprowadzeniem na rynek pierwszej w historii elektrycznej ciężarówki Isuzu, N Series EV, która już wkrótce ma trafić do wybrzeży Australii. Ciężarówka ma różne opcje pojemności baterii, a maksymalny zasięg ma wynosić 378 km. Będzie miał czas ładowania AC od 5,5 do 10 godzin i czas szybkiego ładowania DC od jednej do 2,5 godziny.
Fuso po raz pierwszy zaprezentowało eCantera nowej generacji. Oryginalny, w pełni elektryczny eCanter został wprowadzony na rynek w Australii w 2021 roku. Podobnie jak na całym świecie, klienci mogą teraz wybierać spośród różnych rozstawów osi i klas wagowych, a także mają teraz do wyboru kabinę miejską lub szeroką.

Nie chcąc zostać wykluczonym z imprezy e-mobilności, Hyundai pokazał swoją elektryczną ciężarówkę Mighty, która, gdy zostanie wprowadzona na rynek w Australii 1 lipca tego roku, będzie kosztować około 150 000 tamtejszych dolarów , dla zespołu podwozie z kabiną.
Ten lekki pojazd z napędem 4x2 ma DMC do 7,3 tony i ładowność około czterech ton (łącznie z platformą lub konstrukcją nadwozia). Ma szacowany roboczy zasięg AER (cały zasięg elektryczny) do 200 km przy pełnym obciążeniu i pełnym naładowaniu z działającą klimatyzacją. Liczba ta została potwierdzona przez ponad 5000 km rzeczywistych testów w Nowej Południowej Walii, z wykorzystaniem przedprodukcyjnej ciężarówki .
Silnik elektryczny o mocy 120 kW/320 Nm jest zasilany przez system akumulatorów o pojemności 114,5 kWh, napędzany przez jednobiegową przekładnię redukcyjną. Po podłączeniu do ultraszybkiej (DC) ładowarki 800 V akumulator można uzupełnić z 8% do 100% w zaledwie 71 minut.

Podczas gdy e-mobilność była niezwykle popularna, na pierwszy plan wysunęły się również ogniwa paliwowe. Na przykład firma Pure Hydrogen wprowadziła na rynek swój główny napęd na wodorowe ogniwa paliwowe o mocy 220 kW 6x4 HD49T, Taurus. Chociaż firma nie jest pierwszą na rynku, twierdzi, że będzie katalizatorem dla przyszłych długodystansowych przewozów ciężarowych w Australii.
Taurus to australijski model opracowany we współpracy z firmą ZEV HDrive. Ma prędkość maksymalną 100 km/h i zasięg 500 km na pełnym zbiorniku wodoru.
Firma Pure Hydrogen wydzierżawiła już ciężarówkę firmie PepsiCo Australia; będzie używany w Brisbane jako ciężarówka typu back-to-base, codziennie przewożąca produkty z fabryki do centrum dystrybucyjnego.

Podczas pokazu celebrowano wiele ważnych wydarzeń. UD obchodził 50-lecie prowadzenia działalności w Australii. Firma Mack Trucks Australia upamiętniła swoje 60. urodziny, prezentując kultowe Bulldogi z każdej dekady.
Daimler był orędownikiem 25-letniej obecności Actrosa w Australii. Aby uczcić tę okazję , firma wprowadziła na rynek imponującą, limitowaną edycję Actrosa 25 Driver Edition, opartą na 16-litrowym Actrosie 2663 i pomalowaną na ciemnoszary metalik.
Firma BPW świętowała wyprodukowanie 300 000-tej osi z hamulcami bębnowymi 285 PCD w Australii. Ale zgodnie z silnym motywem e-mobilności na targach, BPW zaprezentował swój ePower – nowy moduł osi opracowany przez inżynierów BPW we współpracy z Thermo King. Odzyskuje energię, gdy naczepa jest w ruchu, umożliwiając neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla i ciche zasilanie agregatów chłodniczych w celu transportu w kontrolowanej temperaturze. Zastosowano dwa generatory, aby zapewnić podwójną moc i niezawodność. Inteligentne zarządzanie energią zapewnia systemowi chłodzenia zawsze dostęp do wystarczających rezerw akumulatora, nawet podczas długich podróży lub w korkach.

ePower – podstawa najnowszej generacji agregatów chłodniczych firmy Thermo King – oznacza, że można uniknąć nadchodzących zakazów pojazdów i ograniczeń dostaw, oszczędzać zasoby i poprawiać zrównoważony rozwój w łańcuchu transportowym.
Ten super inteligentny produkt, który w zależności od zastosowania i wyposażenia może przynieść roczne oszczędności paliwa do 4000 litrów na przyczepę, zostanie przetestowany w RPA w lipcu.

Jak widać szeroka oferta dla rynku, który wchłania ok. 44 tys. ciężarówek rocznie. Liderem jest jednak trójka z Japonii : Isuzu, Hino i Fuso. Gdyby stosować europejskie klasyfikacje, klasa ciężka stanowiłaby około 16 tys. pojazdów, czyli mniej niż w Polsce. Najpopularniejsze marki klasy ciężkiej to Kenworth, Volvo, Mercedes i Iveco.





