Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Każdy kto był na ogromnej wystawie IAA CV w Hanowerze wie, że na gigantycznej powierzchni można tam było znaleźć i zobaczyć niemal wszystko z branży. Ale teraz?

Nowe władze związku VDA i IAA postanowiły zmienić starą formułę wystawy. Po pierwsze organizator odchodzi od stałych i starych lokalizacji marek, polegających na tym, ze np. Mercedes zawsze był w tym samym miejscu. Po drugie, format stoiska na którym  wystawca robi co chce, też się zmienia.

Nacisk pójdzie na nowe tematy, na nowe podejście do transportu, ale już nie na produkty. Być może będą one na drugim planie ? I co na to konserwatywni producenci i konserwatywni  klienci?

W każdym razie wyraźnym wyróżnikiem będą   4 dni tematyczne, w czasie których wszelkie aktywności na stoiskach będą nakierowane właśnie na te tematy. Przykładowo we wtorek 20go będzie to „przyszła logistyka”, potem „infrastruktura”    a w czwartek  23 września „transport komunalny”.

Inaczej zorganizowane i kompaktowe - ale czy to znaczy mniejsze ?

Zapowiedzią wystawy były warsztaty prasowe zorganizowane we Frankfurcie przez VDA. Grupa wystawców opowiadała z czym przyjedzie do Hanoweru, dając tym samym przedsmak interesujących nowości.

Naturalnie  będzie sporo nowych produktów. Najciekawiej prezentowały się zapowiedzi nowych bezemisyjnych czyli alio elektrycznych albo wodorowych ciężarówek. Doszło do swoistej konkurencji między firma Quantron, która na bazie MAN-a TGX zbudowała samochód wodorowy o zasięgu ponad 700 km, a firmą MAN, która zapowiada na Hanower swoje nowości, w tym oczywiście i te zeroemisyjne. Quantron zapowiada, że za dwa lata koszty  przewozu na 1 km będą już dla pojazdów FCEV niższe niż na diesla.

Prezes MAN-a mówił też bateryjnym elektryku z zasięgiem  375 km i choć zapowiedział bawarskiego wodorowca na rok 2023, to jednocześnie przypomniał, że w FCEV tylko 25 proc. energii wiezionej na pokładzie trafia do układu napędowego. A jak osiągnąć już w roku 2026 zasięg bezemisyjnej ciężarówki do 1000 km ? Trzeba popychać rządy i UE żeby szybciej budowali siec ładowarek i to tych szybkich, których dziś nawet nikt nie widział. A. Vlaskamp przypomniał też, że nawet  teraz ciężarówki dalekodystansowe nie robią na ogół więcej niż 500-600 km dziennie.

Co bardzo ciekawe, w tej chwili jedyna produkowana i homologowana ciężarówka na wodór w Europie to jest… Faun Bluepower Enginius. Ponad 20 jeździ a następnych kilkadziesiąt jest w produkcji. Na razie Enginius ma kabinę Econika, bo sam nie produkuje  samochodów, ale za rok lub dwa ?? Zajmiemy się tym osobno, bo warto.

Frank Albers z Krone  mówił o testowanej u 3 klientów naczepie z elektrycznymi osiami i o digitalizacji transportu, ale też przypomniał, że skoro codziennie po drogach Europy przetacza się  ok. 2,5 mln ciężarówek z naczepami, to dla  zrównoważenia szkodliwego oddziaływania tej floty trzeba podejmować wiele różnych działań. Nie tylko wprowadzać nowe produkty.

Natomiast powiązana z Krone marka Rytle wraca po  przerwie z nową wersja trójkołowca elektrycznego MovR3, mogącego przewozić do  250 kg i to szybciej o 30 proc. od furgonetki. Rytle bike jeździ już w 70 miastach, realizując  dostawy kurierskie.

U Schmitza będą na IAA najnowsze naczepy z osiami elektrycznymi mogącymi zwiększyć zasięg elektrycznych zestawów, ale i najświeższa wersja zestawu kombinowanego Eco Duo, w którym wskaźnik emisji CO 2 liczony  przez tony i km, jest zdecydowanie lepszy niż w  klasycznym zestawie naczepowym. Jednak prezes firmy wyraźnie nakłaniał by w ramach czyszczenia transportu mocniej sięgać do znanego dobrze transportu intermodalnego, czyli łączenia przewozów morskich, drogowych i kolejowych. Bo akurat tu Schmitz ma mocną ofertę rozwiązań.

Gerrit Marx z Iveco dość tajemniczo mówił o planach jego firmy, o nowym eDaily,  ale i Daily FC. Na pewno zobaczymy na IAA ciągnik  Nikola TRE zbudowany wspólnie  z Iveco, ale ma też być konferencja poświęcona współpracy Włochów z Hyundaiem.

Najmniej o produktach przygotowywanych na Hanower mówiła Karin Radstrom z Mercedesa. Będzie eActros LongHaul i eEconic, ale nowa szefowa MB Trucks lekko zasugerowała, że to nie są największe nowości produktowe jej firmy.

 

Początek strony