Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Gdyby to była mała firemka, deklaracje byłyby mniej istotne. Ale gdy największy producent samochodów ciężarowych podaje publicznie ważne plany i liczby – trzeba to traktować poważnie.

Więc zapowiadane już przed kilkoma miesiącami cele firmy Mercedes-Benz Trucks właśnie potwierdzono w wypowiedziach nowych szefów. Mercedes chce do 2030 roku sprzedawać połowę samochodów użytkowych w wersjach bez emisyjnych, a do 2039 roku – wszystkie !

Potwierdzono też mieszaną, podwójną filozofię napędów. Czyli równolegle są rozwijane dwie technologie; dla dystrybucji samochody elektryczne, a dla dalekiego transportu napędy i elektryczne i wodorowe, oparte na ogniwach paliwowych.

To ma swoje konsekwencje. Po części widać je było wczoraj na konferencji w Wörth. bo stały tam 3 formalnie biorąc nowe samochody, choć wizualnie bardzo przypominające te pokazane przed rokiem. W praktyce jednak i nowy Actros L i nowy eActros 300/400 i nowy eEconic reprezentują już inny, wyższy niż rok temu poziom technologiczny. A przecież Mercedes swoim zwyczajem bardzo oszczędnie udziela informacji wybiegających w przyszłość.

Przewoźnicy chetnie kupują tańszego Actrosa F

...ale firma lepiej zarobi na luksusowym modelu L

Dualizm napędowy zastanawia obserwatorów, bo to trochę podwójna robota i podwójny koszt. Jednak podejście Mercedesa jest takie, że rozwój pojazdów użytkowych będzie wielokierunkowy i taka różnorodność jest niezbędna.

Zatem dla firm wykonujących dystrybucję oferta to najnowszy eActros, obecnie zapewniający zasięg 300 lub 400 km, zależnie od ilości baterii. To najwyższy wynik w branży. Osobno opiszę całą technologię nowego elektryka z Wörth, którego produkcja rusza już za kilka dni !

400 km zasiegu to juz coś

Za pół roku na rynek wejdzie elektryczny Econic wykorzystujący podobną technologię a przeznaczony do usług komunalnych, w tym zbiórki odpadów. A za rok lub półtora pojawi się dalekodystansowy Actros na prąd, z zasięgiem szacowanym wstępnie na 700 km.

Natomiast wodorowy Gen H2, którym wczoraj jeździłem i którego technikę pokażę niebawem w szczegółach wejdzie na rynek najdalej w 2027 roku a będzie mial zasięg 1000 km.

Wisienka na torcie MB Trucks - wodorowy Gen H2

Żeby jednak sfinansować takie duże prace rozwojowe, koncern musi mieć zapewnioną regularną wysoką sprzedaż klasycznych wysokoprężnych ciężarówek. Dlatego do pokazanej rok temu „budżetowej” wersji Actrosa F, dodawana jest właśnie wersja L. Jakie różnice? Otóż F był pozbawiony niektórych nowych rozwiązań, takich jak kamery zamiast lusterek albo cyfrowy kokpit. Firmy zwracające uwagę na koszty chętnie sięgały po model F i jak mi powiedział szef sprzedaży MB zamówiono ponad 4000 takich samochodów. Jednak wyższe wyniki finansowe firma może uzyskać na lepiej wyposażonych lub standardowych wersjach, dlatego wchodzi odmiana L której wyróżnikami są LED-owe przednie lampy, wyciszenie wnętrza kabiny i nowy, niżej umocowany fotel kierowcy.

Zainteresowanych zapraszam do zaglądania do działu „Truck”, gdzie wkrótce szczegółowo opiszę nowe wersje eActrosa i GenH2, włącznie z wrażeniami z jazdy nimi w Wörth.

Początek strony