Przedstawione jesienią warianty nowego odcinka S7 Kraków-Myślenice , opracowywane 3 lata, idą do kosza.
Poinformował o tym minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Teraz opracowaniem nowych tras ma zająć się sama centrala GDDKiA.
Niestety, wszystko to źle wróży nowej zakopiance. Widać wyraźnie, że temat jest wykorzystywany politycznie i w sumie są 4 strony sporu : ministerstwo, GDDKiA, samorząd Krakowa, samorząd Małopolski i wreszcie mieszkańcy.
Pojawiły się pomysły, żeby nowa zakopianka nie przebiegała przez Kraków. A przecież ta najważniejsza droga w regionie ma służyć i mieszkańcom Krakowa i mieszkańcom Małopolski, którzy jeżdżą do pracy do Krakowa. To którędy droga ma przebiegać?
Zamiast wpuszczać się w konflikty podparte politykierstwem, należy zaprojektować taki przebieg, który w najmniejszym stopniu będzie oddziaływał na okolice „ dotknięte” budową i który będzie wymagał najmniejszych strat np. w postaci wyburzeń domów.



