Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Volkswagen Poznań testuje kolejne elektryczne samochody ciężarowe, które mają odpowiadać za dostawy komponentów do fabryk w Poznaniu i Wrześni. 

To ważny krok w rozwoju zielonej logistyki, dzięki której ogranicza się emisję dwutlenku węgla, a także zmniejsza poziom hałasu emitowanego do otoczenia.
Zakończyły się pięciodniowe testy elektrycznego MAN-a, który transportował komponenty z Polkowic do zakładu w Poznaniu. Samochód poruszał się z całkowicie załadowaną naczepą typu mega, która jest wyższa niż standardowa. Co istotne, próbne przejazdy realizowane były w czasie, gdy w Polsce panowała  zima.
Łącznie pojazd każdego dnia pokonywał ok. 300 kilometrów. Ruch odbywał się wahadłowo na trasie między zakładem Volkswagena w Poznaniu, a fabryką Volkswagen Motor Polska w Polkowicach. Zgodnie z planem testy miały się odbyć zimą.Okazało się jednak, że zimna aura nie zaszkodziła elektrycznej ciężarówce. Bez problemu dostarczyła ona komponenty z Polkowic do Poznania bez żadnego ładowania na trasie.

- Po raz pierwszy testowaliśmy  elektryczny samochód ciężarowy na tak długiej trasie -mówi Wojciech Olasek, dyrektor logistyki w Volkswagen Poznań. I dodaje: - Zimowe warunki pogodowe oraz maksymalne obciążenie auta pozwoliły nam bardzo dobrze sprawdzić jego funkcjonowanie na 300-kilometrowej trasie. Szacujemy, że wykorzystanie elektrycznego transportu na tej trasie pozwoli ograniczyć emisję dwutlenku węgla o ok. 74 tony rocznie.
- Dla Volkswagen Motor Polska to pierwsze tego rodzaju testy, podczas których zbieramy razem doświadczenie i budujemy nasze kompetencje w obszarze e-mobilności - zaznacza Andrzej Aleksandrzak, dyrektor logistyki w fabryce w Polkowicach.
- Do tej pory był to najtrudniejszy test elektrycznego MAN-a w Polsce, który został zdany bez najmniejszego problemu – dodaje Maciej Wątor, menedżer ds. elektromobilności w MAN Truck & Bus Polska.
Przypomnijmy, że zakład w Poznaniu już korzysta z samochodu ciężarowego z napędem elektrycznym. Od marca 2023 roku bezemisyjna Scania realizuje codzienne dostawy z parku dostawców w Swarzędzu do zakładu w poznańskim Antoninku. Przez pierwszych dwanaście miesięcy przewiozła ona ponad 120 tysięcy tylnych osi przeznaczonych do montażu w modelu Volkswagen Caddy. Szacuje się, że w ciągu roku wykorzystanie tego auta przyczynia się do redukcji śladu węglowego o ok. 50 ton dwutlenku węgla.
- To rozwiązanie przyczyniło się do redukcji śladu węglowego, a także hałasu - potwierdza Wojciech Olasek i kontynuuje. - Dlatego naszym celem jest wdrożenie kolejnych elektrycznych samochodów ciężarowych do naszej floty.
 
 

 

 

Początek strony