Niewielu spodziewało się jakiegoś przełomu w czwartej eliminacji mistrzostw Goodyear FIA ETRC , ale… obraz weekendu nie był już dominowany przez tylko jednego kierowcę.
Owszem Norbert Kiss, urzędujący Mistrz Europy, wygrał dwa główne biegi z których zgarnął 40 punktów. Ale pozostałe dwa, słabiej punktowane wyścigi padły łupem Stefie Halm i Antonio Albacete. Zaś główny rywal Kissa do tegorocznego tytułu, czyli Jochen Hahn, aż 4 razy meldował się na mecie na drugiej pozycji.
Dla zwolenników teorii spiskowych – Kiss „ pozwolił” wygrać niemieckim kolegom na ich torze? Ale gołym okiem było widać, że jego przewaga jest widoczna ale nie olbrzymia. Potwierdzają to czasy notowane na torze. Przez weekend Norbi zebrał 55 punktów, a jego bezpośredni rywal Hahn - 48.
Skoro „Norbi” ma podobny silnik jak inni, a na prostych i tak nie może przekraczać 160 km/h, to znaczy że chodzi o podwozie. Komisja techniczna FIA nie zdołała się dopatrzyć u niego nieprawidłowości i korzysta z jakiegoś małego, ale istotnego rozwiązania w zawieszeniu.
Po eliminacji na torze Nurburgring odbyły się liczne koncerty i pokazy fajerwerków. A zawodnicy pojechali na wakacje, po których mają jeszcze 3 wyścigi. W klasyfikacji prowadzi Kiss 233 pkt. przed Hahnem 178 pkt. Dalej Lenz 131 i Albacete 126 pkt.



