Do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy wprowadzającej szereg zmian ważnych dla kierowców, ułatwiających różne papierowe obowiązki związane z autem.
Projekt zmiany ustawy Prawo o ruchu drogowym procedowany jest w ramach tzw pakietu deregulacyjnego. Chodzi o ułatwienia związane za starymi biurokratycznymi zasadami, które w dobie cyfryzacji nie muszą być kontynuowane.
Na przykład wedle projektu nie musielibyśmy mieć przy sobie prawa jazdy (podobnie jak to było z dowodami rejestracyjnymi i polisami ubezpieczeniowymi). Zniknąć mają tzw książki pojazdu i nalepki. Łatwiej będzie zarejestrować nowe auto (przez salon), a w starszych samochodach w których dowody są pełne pieczątek z przeglądów, nie trzeba będzie gonić i wymieniać tych dokumentów. Zmian jest sporo, ale nie wiemy czy w toku konsultacji wszystkie zostaną w takim brzmieniu, w jakim wpisano je dzisiaj do projektu.



