Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Kolejny początek weekendu z dużymi kłopotami z przekroczeniem granic. Nie tylko wschodnich.

O ile korki na Ukrainę są znane i pisaliśmy o nich niedawno, (wieczorem w Korczowej korek miał 24 godziny) i nie znikną dopóki nie zostaną otwarte wszystkie przejścia graniczne (stan epidemii), o tyle inny charakter mają korki na granicy z Niemcami. Niedawne zniesienie obowiązkowej kwarantanny po wjeździe do Polski spowodowało zwiększenie ruchu weekendowego, a dodatkowo doszedł wpływ niemieckiego długiego weekendu (poniedziałek). Niestety reguły sanitarne związane z koronawirusem nakazują kontrolowanie pasażerów samochodów co znacznie zwalnia potok pojazdów. Nawet zniesienie przepisów o kontrolach granicznych zapowiedziane na 12 czerwca nie rozwiąże wszystkich problemów i w piątki nadal będzie tłoczno. Inna sprawa że uregulowania wymaga kwestia konfliktów i przepychanek między kierowcami ciężarówek i osobówek w korkach na drogach prowadzących do granic. Kłopot polega jednak na tym, że kierowcy są w większości nasi, ale przepisy na drogach niemieckich są... tamtejsze.

 

 

Początek strony