Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Swoją światową premierę miał samochód trzeciej generacji Tatra Force oparty na podwoziu z układem napędowym napędzanym wodorowymi ogniwami paliwowymi.

Pojazd jest opracowywany przez  konsorcjum, któremu przewodzi ÚJV Řež. Pozostali partnerzy projektu to Tatra Trucks, Devinn, Uniwersytet Technologii Chemicznej w Pradze oraz Centrum Badawcze Řež Grupy UJV.

Firma Tatra Trucks, należąca do Grupy Czechoslovak i Grupy Promet, w ostatnim czasie pracowała nad kilkoma projektami rozwojowymi związanymi z nowoczesnymi układami napędowymi do samochodów ciężarowych. Jednym z projektów, w które jest zaangażowana, jest opracowanie pojazdu elektrycznego Tatra Force e-Drive na wodorowe ogniwa paliwowe (FCEV), którego prototyp został po raz pierwszy zaprezentowany publicznie.

"Tatra w całej swojej historii była nosicielem postępu i innowacji. Nie inaczej jest i teraz. Połączenie tradycyjnego, sprawdzonego podwozia Tatra z napędem wodorowym na nowej platformie Force tworzy unikalne, bezemisyjne rozwiązanie o szerokim zakresie konfiguracji i zastosowań. Ten prototyp jest pierwszym spojrzeniem na niedaleką przyszłość. Tatra i jej partnerzy będą mogli w ten sposób zaoferować klientom idealny pojazd, który spełni ich własne cele ESG i przyczyni się do narodzin i rozwoju gospodarki wodorowej nie tylko w naszym regionie – powiedział Radim Matera z zarządu Grupy Promet, odpowiedzialnego za projekty innowacyjne, podczas premiery samochodu wodorowego Tatra.

Bazą dla prototypu jest najnowsza, trzecia generacja gamy modelowej Tatra Force, która swoją światową premierę miała w maju na targach PYROS 2023 w Brnie. "W Tatra Force e-Drive zastosowaliśmy ośmiokołowe podwozie koncepcji Tatra z centralną rurą nośną i wahliwymi, niezależnie amortyzowanymi półosiami w konfiguracji 1+3 i napędem na trzy osie. Prototyp został zaprojektowany jako samochód ciężarowy do użytku w przemyśle wydobywczym o masie całkowitej 45 t. Chcemy testować na nim różne technologie w najbardziej wymagających warunkach pracy" – wyjaśnia Radomír Smolka, dyrektor ds. badań i rozwoju w Tatra Trucks.

Napęd prototypu jest elektryczny, ale został zaprojektowany tak, aby był niezależny od zewnętrznych źródeł zasilania. Samochód ma więc ze sobą źródło zasilania. Z tego powodu, oprócz trakcyjnego silnika elektrycznego, akumulatorów trakcyjnych i dwóch ogniw paliwowych, posiada również zbiorniki wodoru gazowego pod ciśnieniem. W ten sposób ogniwa paliwowe wytwarzają niezbędną energię elektryczną w wyniku reakcji chemicznej z wodoru znajdującego się na pokładzie samochodu. Zaletą tej koncepcji jest bardzo krótki czas napełniania zbiorników wodoru, który jest rzędu minut, a zatem wyeliminowany jest czas przestoju wymagany do ładowania ze źródeł zewnętrznych w porównaniu z pojazdami elektrycznymi z akumulatorami.

W szczególności prototyp wykorzystuje trakcyjny synchroniczny silnik elektryczny z magnesami trwałymi o mocy ciągłej 480 kW i maksymalnej mocy 580 kW, który ma moment obrotowy 2300 Nm. Oba ogniwa paliwowe mają maksymalną moc 100 kW każde, natomiast baterie trakcyjne o łącznej pojemności 171 kWh wykorzystują technologię Li NMC (tlenek litowo-niklowo-manganowo-kobaltowy) i mają możliwość ładowania z zewnętrznego źródła (plug-in). Pojazd wyposażony jest również w pięciobiegową skrzynię główną Tatra z elektronicznym systemem zmiany biegów.

 

Początek strony