To prawda, że żaden z tych samochodów nie jest zupełnie nowy. Ale jest ich kilkanaście. I potwierdzają mocny kierunek w stronę napędów elektrycznych.
Stellantis trochę wyczekał by wreszcie pokazać swoją naprawdę globalną flotę pojazdów użytkowych. To – jak w haśle propagandowym – 6 marek, ale jedna siła.
Poszczególne marki koncernu już wcześniej dominowały na różnych rynkach, teraz korzystając z efektu skali zamówień i produkcji, szczególnie w dobie elektryfikacji, gigant może liczyć na sukcesy.https://www.truckitransport.pl/van/2637-12-nowosci-naraz-bo-ambitne-plany-stellantisa
https://www.truckitransport.pl/van/2637-12-nowosci-naraz-bo-ambitne-plany-stellantisa



