Nie wszyscy wiedzą, że pierwszy konkurs na ekonomiczną jazdę ciężarówką został przeprowadzony w Polsce.
To było kilkanaście lat temu, organizatorem było Renault Trucks Polska, a z czasem w tej samej formule ale na europejskim poziomie, robiła takie zawody centrala Renault w Lyonie.
Teraz RTP zdecydowało się iść za ciosem i zorganizować taki konkurs, ale na pojazdach elektrycznych. Bo choć ciężarówek na prąd jest ciągle mało, duże znaczenie ma wykazanie, że w ich przypadku kwestie wydajności energetycznej są nie mniej ważne. A wydajność Łukasz Kurcbard z RTP rozumie jako kompromis między prędkością a zużyciem paliwa lub energii.


Pierwsza próba ma może stosunkowo skromny wymiar, bo uczestniczyło w nim tylko kilku kierowców, biorących w przeszłości udział w konkursach Optifuel Challenge, za to od strony produktowej było lepiej, gdyż uczestniczyły trzy samochody. To był zestaw Renault T E- Tech, dystrybucyjne Renault D 16 oraz Master. Wszystkie samochody były obciążone, a kierowcy nie jeździli nimi ( ani zresztą żadnymi elektrycznymi ciężarówkami). Trasę poprowadzono w okolicach Kielc symulując trzy różne misje, a więc i jazda miejska i podmiejska i ekspresówką. Każda miała ok. 30 km.
Początkowo problemem wydawało się to, czy nie zabraknie prądu. Z czasem okazało się, że po nocnym naładowaniu baterii w nowym serwisie Tandem w Kajetanowie, (piszemy o nim osobno) zapas energii był zupełnie wystarczający. Pionierski charakter próby wywoływał różne obawy, tym bardziej, że uczestnicy nie znali tych pojazdów.
Wcześniej jednak kierowcy zostali tradycyjnie poddani testowi teoretycznemu, w którym musieli odpowiedzieć na 20 pytań dotyczących samochodów elektrycznych.
Do finału przystąpiło 6 kierowców, jeździli trzema samochodami na zmianę, starając się zachować wspomnianą wcześniej dobrą proporcję miedzy średnią prędkością a niskim zużyciem prądu.
Ostatecznie na uroczystym ogłoszeniu wyników w Kielcach cała szóstka dostała dyplomy za udział w teście, a organizator podał wyniki.

Na zestawie T E-Tech z 22 tonami ładunku, instruktor jazdy racjonalnej uzyskał wynik 107kWh/100 km, a finaliści mieli wyniki od 102 do 114 kWh, ale ci najoszczędniejsi mieli słabszą średnią prędkość od instruktora.

Na dystrybucyjnym D 16, finaliści mieli wynik 57-64 kWh czyli lepszy od instruktora, ale niemal wszyscy jechali wolniej od niego.

Na Masterze kierowcy mieli zużycie od 18 do 20,8 kWh, czyli zbliżone do instruktora, choć polowa była wolniejsza od niego.
Po przeliczeniu zużycia i prędkości średniej oraz dodaniu wyników testu teoretycznego, ustalono wyniki zawodów. Zwycięzcą został Piotr Krahel z wynikiem 191,5 pkt, drugie miejsce przypadło Arturowi Sumbarowi 183,8 pkt , a trzecie Tomaszowi Leki 181.2.


Nagrody wręczali dyrektor zarządzający RTP Janusz Buława oraz sędzia zawodów łukasz Kurcbard.





