Niektóre marki rywalizują głównie w segmencie pojazdów ciężkich, inne wyszukują dla siebie przestrzeń w wybranych miejscach rozbudowanego rynku transportu drogowego.
Iveco Polska nie zdołało wprawdzie przebić się do czołówki w klasie dużych ciężarówek, za to odnosi sukcesy w innych ważnych dla siebie, ale i dla licznych klientów, częściach rynku.
Dlatego w czasie podsumowania roku 2024 dyrektor generalny Iveco Polska Daniel Wolszczak nie usiłował przekonywać nas, że 831 sprzedanych samochodów klasy pow.16 ton zaspakaja ambicje marki. To tylko 3,4 procent udziału w naszym rynku. Ale skromna sprzedaż w tej klasie wynikała nie z kłopotów z produktem, bo nowy S-Way jest najlepszym ciągnikiem w historii Iveco, ale z opóźnieniem w dostawach. Liczne modyfikacje i ulepszenia w klasie ciężkiej spowodowały, że produkcja zaczęła się stosunkowo późno, a gama zwana rokiem modelowym 2024, obejmująca liczne nowe rozwiązania o których niedawno pisaliśmy, nie pojawiła się na czas w u dilerów. Stąd małe ilości wydanych pojazdów i dopiero teraz zaczynają się liczniejsze wydania.

Być może dałoby się poprawić wyniki sprzedażą wcześniejszych modeli, ale akurat polityka centrali nie była nastawiona na zwiększanie, a zmniejszanie zapasów i dbałość o płynność finansową. Gdy więc większość konkurentów jesienią handlowała starszymi modelami, Iveco takich już nie posiadało.

Słabsze wyniki w ciągnikach dałoby się może kompensować popularnymi dawniej podwoziami, ale akurat w ub. roku nie było większych zamówień flotowych, więc skończyło się na wydaniu tylko 184 takich wersji.
Jak pamiętamy, Iveco oferuje najszerszą gamę napędów, ze szczególnie dużym naciskiem na LNG. W sumie ulokowano na rynku ok 1500 samochodów na ciekły gaz. Jednak po znanych zawirowaniach rynkowych, w Polsce przewoźnicy kupili tylko 51 takich samochodów, z czego aż 22 ze znaczkiem Iveco.
Słabości segmentu ciężkiego doskonale rekompensowało Iveco w innych klasach. Np. w sprzedaży pojazdów pow. 3,5 t dostarczyło 8333 samochody, co dało trzecie miejsce na rynku. Bardziej precyzyjnie, w segmencie lekkich samochodów ciężarowych 3,5 do 7,2 ton Iveco dostarczyło 7362 Daily, co dało aż 19 procent tego rynku. Więc tutaj Iveco zajęło drugie miejsce w kraju. Jak łatwo się domyślić, aż 4926 takich dużych Daily stanowiły podwozia, gdy furgony skromniejszą część, bo 2433.

Jak wiadomo segment ciężarówek dystrybucyjnych 7 do 16 ton jest od dawna zanikający, a akurat w nim Iveco przez lata miało lidera o nazwie EuroCargo. Teraz, mimo znacznych zmian i ulepszeń w tej gamie, klienci omijają ten tonaż, a mimo to Iveco dostarczyło 140 średnich podwozi, co dało marce niemal 10 proc. naszego rynku.

Po gruntownej odnowie całej gamy Iveco, firma trochę inaczej kładzie akcenty w swojej polityce i swoich celach na rynkach. Jak przypomniano na konferencji, nacisk jest kładziony na klienta i relacje z nim, a także na rozwój nie tylko samego produktu, co się dokonało, ale i narzędzi którymi może posługiwać się przewoźnik. Chodzi tu głównie o coraz szerszą gamę rozwiązań cyfrowych, w tym i tych wykorzystujących sztuczną inteligencję, dla osiągania wyników ekonomicznych.

Jednym z tych celów jest stała poprawa usług realizowana aktualnie przez 44 placówki Iveco w Polsce. Trwa w nich nie tylko odnowa identyfikacji związana z nowym logiem Iveco, ale i poprawa działalności związana z całą infrastrukturą. W tym roku będą nowe otwarcia placówek w Toruniu, Zgorzelcu i Karpinie. A 10 warsztatów przejdzie remonty.
Wiadomo że nie tylko ilością warsztatów można zachęcać klientów do zakupu samochodów. Ważne jak one działają. Iveco przedstawia wyniki badań satysfakcji klientów NPS, z których wynika że 90 procent korzystających z sieci marki dobrze lub bardzo dobrze ocenia pracę zaplecza. Niedawno, w ramach współzawodnictwa tej sieci, dealer GSC operujący w 4 lokalizacjach na północy Polski, zdobył tytuł najlepszego dealera roku 2024.

Mieszane wyniku sprzedażowe nie oznaczają kiepskich nastrojów w firmie. W ub roku, niezależnie od odnowienia całej gamy pojazdów kosztem miliarda euro, Iveco najpierw zmieniło szefa, jest nim teraz Olof Persson, a potem zawarło kilka bardzo ważnych, strategicznych umów z partnerami. Najczęściej mowa o porozumieniu z Hyundaiem, które przyniesie do Europy technologie napędów wodorowych FC, ale i nowy samochód miejski eMoovy. To jedyny na rynku nieduży dostawczak oferowany jako podwozie do zabudowy, a dzięki dużej baterii 76 kWh oferujący zasięg 270 km przy ładowni do 10 m sześć. Iveco ma też umowy z Fotonem i z Fordem, w ramach której m.in. wspólnie zaprojektuje nowe kabiny ciężarowe.
Tak więc uważany niekiedy za niewielkiego producenta koncern ma zabezpieczoną bazę technologiczno-produktową. A aktualnie przygotowuje się do zmian na napędy nisko i zeroemisyjne, tak by w roku 2040, czyli przed oficjalnym terminem, stać się firmą całkiem zeroemisyjną.

Strategia tego przejścia wygląda tak, że obecnie cała gama pojazdów może jeździć na dieslu i na biometanie oraz HVO, a wkrótce samochody dalekodystansowe będą szybko przestawione na wodór. Tu pomoże współpraca z Hyundaiem. W segmencie regionalnym już wkrótce mają dominować napędy BEV i H2, natomiast w dystrybucji nacisk pójdzie na prąd.

Gdy spojrzeć na ilości lekkich samochodów dostawczych na prąd, to 839 sprzedanych w Polsce wozów nie robi specjalnego wrażenia, ale wyjaśnia ten spadek zakończenie programu „Mój elektryk”. Jak wiemy, ogłoszony nowy program wsparcia zakupów elektryków może ruszyć w maju. Nie bez powodu Iveco nastawia się na zwiększenie sprzedaży podwozi elektrycznych S-Way 4x2 i 6x2, które pojawią się na w drugiej połowie roku. Samochody te mają elastyczną konfigurację modułów baterii, od 4 do 7, pozwalających na dopasowanie zasięgu dziennego do rzeczywistych potrzeb przewoźników. Natomiast wersje na gaz ( CNG/LNG) będą nęcić nie tylko zasięgiem 1800 km, ale niskimi kosztami TCO, o 10 procent korzystniejszymi od diesli.

O ile w ub roku, w ramach promowania odnowionej gamy samochodów, imprezą najgłośniejszą był konwój i koncert Metaliki, o tyle w tym roku firma obchodzi 50 lecie. Powstała w 1975 roku z połączenia 5 marek. Będą więc obchody, będzie impreza jubileuszowa.




