Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Iveco dzięki szerokiej gamie pojazdów może wpasowywać się w segmenty i nisze rynkowe, choć akurat w minionym roku było to utrudnione z powodu zbyt niskiej produkcji w fabrykach.

Na podsumowaniu roku Iveco Poland podzieliło się informacjami o rejestracjach nowych pojazdów, o sieci i o planach na rok bieżący, interesujących ze względu na przedstawioną niedawno całą gamę modelową.

Najpierw wyniki sprzedażowe. Segment lekki do 3,5 tony to oczywiście Daily, których sprzedano 9160 egzemplarzy, minimalnie mniej niż rok wcześniej. Udział w rynku 12,8 proc, cieszy, ale gdyby dostawy były wyższe…

Bardzo ważny dla Iveco segment  do 7, 2 tony nadal jest motorem napędowym, ale … 7588 samochodów to mniej niż przed rokiem, bo znów brakowało egzemplarzy. Jednak niesie to 20 procent udziału w rynku. Jeśli zaś podzielić te samochody na furgony i podwozia, okaże się że Iveco Daily jako baza pod lekkie ciężarówki sięgnęło po 34 proc. tej grupy. W dystrybucji 7-16 ton czyli segmencie od dawna podumierającym, Iveco mocno poprawiło sprzedaż, o 45 procent, ale w sumie oznaczało to niespełna 200 samochodów, co przekłada się na 10 procent udziału rynkowego.

Dochodzimy do klasy ciężkiej, gdzie wysiłek handlowców dał 48 procentowy wzrost, do aż 1345 pojazdów. I  4,2 proc rynku polskiego. Na uwagę zasługuje tu mocny wzrost sprzedaży podwozi, do 268 sztuk. A na pewno spokojniejszy, ale widoczny był wzrost zainteresowania samochodami na LNG. Ze 180 egzemplarzami Iveco wyraźnie dominuje rynek, ale jak podkreślał dyrektor Iveco Poland Daniel Wolszczak, po kryzysie sprzed dwóch lat spowodowanym wzrostem cen gazu, nie wszyscy  przewoźnicy są w stanie wrócić do jakże popularnego napędu.

Niezależnie od oceny tych wyników ilościowych, Iveco właśnie pokazało nową gamę, która ma sukcesywnie trafiać do dilerów. Głównym, priorytetowym planem jest w tym roku promocja pełnej gamy modeli i maksymalna sprzedaż ciężkich podwozi, szczególnie ważna jeśli sprawdzą się prognozy dotyczące mniejszego popytu na ciągniki do MTD. Ponadto Iveco chce ukierunkowywać się na usługi wyróżniające markę na naszym rynku.

Do takich planów przygotowana jest cała sieć Iveco Poland czyli 38 punktów sprzedaży (prywatnych) i 44 warsztaty ( 8 zajmuje się tylko Daily). W ub roku sieć rozwinęła się o 3 lokalizacje, a w tym roku dojdzie serwis w Karpinie. Jednym z dowodów na rozwój tej działalności jest większa o 28 procent sprzedaż części zamiennych, ale i tzw wskaźnik zadowolenia klientów z usług NPS  wynoszący 73 punkty.

Nowa gama pojazdów, o której sporo pisaliśmy w końcu roku, opiera się na 4 filarach; wyższej produktywności, poprawionemu komfortowi pracy kierowcy, gamie różnych napędów,  w tym i gazowych i elektrycznych, a także połączeniu wszystkich samochodów w sieci.

Samochody do dystrybucji oferowane są  z napędami gazowymi i  od tego roku także elektrycznymi. Dalekodystansowe S-Waye od dawna jeżdżą na gazie, ale wkrótce pojawi się wersja elektryczna  i wodorowa.

Elektryczny S-eWay z silnikiem 645 KM i bateriami o pojemności 738 kWh mają ładowność 22 tony i zasięg 500 km, natomiast przygotowywane do seryjnej produkcji wodorowce  dzięki 70 kg wodoru w butlach przewiozą 25 ton ładunku na dostans 800 km. Ale podstawą sprzedaży S-Waya nadal będzie diesel, z nowym  silnikiem xC13,  który potrzebuje o 6 procent mniej paliwa i będzie miał mniejsze o 10 procent koszty TCO.

Nowa rodzina Iveco to nie tylko  różne napędy, ale i usługi Iveco Services. Chodzi w nich o  gwarancje utrzymania pojazdu w gotowości (Uptime),  niższe  spalanie, lepsze planowanie tras i poprawianie stylu jazdy kierowców. Ale coraz ważniejszą usługą będzie eMobility, czyli pomoc w płynnym przechodzeniu firm transportowych na napędy elektryczne.

Usługa Uptime rozwijała się dość wolno bo do niedawna flota ciężarówek połączonych w sieci była niewielka. Już teraz liczy 75 tys. pojazdów i  dzięki nowej gamie samochodów z nowym modułem  PCM montowanym w każdym pojeździe,  flota pojazdów połączonych albo podłączonych do sieci  szybko skoczy do 150 tys.

Portal Iveco ON ewoluuje, przechodzi na dwa zróżnicowane poziomy,  sprowadzające się do zdalnego  sterowania  funkcjami ADAS  i np. odświeżaniem ostatniej lokalizacji auta co 15 minut.

Łączność pojazdów ma wymiar  finansowy dla firm, natomiast dla kierowców oznacza wygodę. To m.in. aplikacja Easy z nowymi funkcjami monitorującymi stan zdrowia, ale np pozwalającymi na zdalne ustawianie ogrzewania/klimatyzacji przez smartfon.

Iveco wprowadza sporo nowości, ale czasy nie są łatwe, bo drożeją opłaty za autostrady,  spadają stawki frachtów. Dlatego Iveco liczy się w tym roku z możliwością korekty rejestracji pojazdów o 15 procent. Zdaniem kierownictwa Iveco Poland, szansą dla marki jest  doceniana na rynku specjalizacja w napędach gazowych, co w połączeniu z rozwojem produkcji  biometanu może wpływać na zainteresowanie produktami.

Wisienką na torcie prezentacji było Iveco eDaily w wersji chłodniczej o masie 4300 kg a ładowności  2970kg , z nowym agregatem E-600eMax Spectrum , lekkim(m 100 kg) i energooszczędnym, co w warunkach miejskiej dystrybucji żywności daje przewagę. Zasięg tego eDaily to 180 km.

Fot. Prelegenci Iveco: Jacek Nowakowski - napędy alternatywne, Daniel Wolszczak - prezes, Rafał Krawczyk -  części i Aleksandra Zielińska - marketing.

 

 

Początek strony