Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

GDDKiA utrzymuje zimą ponad 20 tys. km dróg krajowych w Polsce, co stanowi ok. 5 proc. wszystkich dróg publicznych.

Służby drogowe działające na drogach krajowych mają do dyspozycji 2,5 tys. pojazdów do zimowego utrzymania i od początku sezonu zimowego zużyły już 300 tys. ton soli drogowej.

Oprócz dróg krajowych, na terenie Polski są również drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne, które utrzymywane i odśnieżane przez podległe władzom samorządowym zarządy dróg. W sumie 420 tys km dróg.

Nie ma jednego środka, który sprawdza się we wszystkich zimowych warunkach. Zdecydowanie najczęściej wykorzystywanym jest jednak chlorek sodu, czyli tzw. sól drogowa. Jest to produkt naturalny, tani, a jednocześnie bardzo skuteczny w działaniu. Niekorzystne skutki jego stosowania (np. właściwości korozyjne) udało się w ostatnich latach ograniczyć dzięki nowoczesnym technologiom, które związane są m.in. z odpowiednim nawilżeniem i uziarnieniem soli oraz sposobami jej rozsypywania na drodze. Dzięki temu zużywa się jej znacznie mniej, przy zachowaniu optymalnej skuteczności.

Dla niższych temperatur lepiej sprawdza się chlorek wapnia lub chlorek magnezu. Są to jednak rozwiązania kilkakrotnie droższe niż sól drogowa, a także wymagające specjalnego przechowywania w szczelnie zamkniętych opakowaniach. Podobnie jak chlorek sodu nie są to substancje toksyczne.

Dla temperatur do -15°C skutecznym rozwiązaniem jest również mieszanina chlorku sodu z chlorkiem wapnia. Zawarty w niej chlorek wapnia szybko wchłania wilgoć, co ułatwia chlorkowi sodu rozpoczęcie procesu topienia. Dobre efekty daje już stosowanie mieszanin w proporcji 19:1, ale dla niższych temperatur wykorzystuje się nawet proporcje 4:1 lub 2:1.

Wyniki pracy drogowców najszybciej widoczne są na drogach objętych I i II standardem zimowego utrzymania (czyli na ok. 16 tys. km).

 

 

 

 

 

Początek strony