Może zapowiada się to interesująco, bo kto nie chciałby naładować baterii bez używania wtyczek i gniazdek?
Iveco już pochwaliło się wiosną projektem, w którym elektryczne Daily 4,2 dostało instalację indukcyjną, która miała być testowana na autostradzie pod Mediolanem. Jednak w czasie Dni Elektrycznych w Turynie pokazało także inną wersję. To prototypowe podwozie Daily 7,2 tony w którym pod ramą zainstalowano płyty metalowe umożliwiające, docelowo, zarówno ładowanie indukcyjne stacjonarne, jak i dynamiczne.
Prototyp to podwozie o rozstawie 4750mm z silnikiem 140 kW. Baterie można ładować z gniazdka z mocą 11 kW AC, albo indukcyjnie z mocą do 20 kW. Małe, więc lekkie baterie pozwalają na przejechanie poniżej 100 km ( wg WLTP).

Nie podano jaki jest koszt takiej instalacji, ani jaki miałby być koszt instalacji indukcyjnej w drodze, czyli po stronie operatora infrastruktury drogowej.



