Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Podróż ciągnika siodłowego eTGS Ultra z Paryża do Berlina  będzie okazją dla firmy MAN do pokazania, że transport dalekobieżny eTruckiem jest już w Europie bezproblemowy.

Ponadto, w ramach trasy Milence Electric Tour „Power to Go Further”, producent pojazdów użytkowych chce pokazać, że ten rodzaj transportu staje się coraz bardziej atrakcyjny ekonomicznie. Trasa łączy Paryż i Berlin na odcinku około 1000 kilometrów, zatrzymując się na różnych stacjach ładowania Milence wzdłuż trasy. W ramach trasy, która odbywa się w dniach 15-23 kwietnia, spółka joint venture Grupy TRATON, Daimler Truck i Grupy Volvo zajmująca się infrastrukturą ładowania chce pokazać, jak elektryczna logistyka dalekobieżna sprawdza się w praktyce.

MAN eTGS Ultra i MAN eTGX Ultra to jedyne standardowe eTrucki na rynku o wyjątkowo niskiej wysokości naczepy  i krótkim rozstawie osi,  z maksymalną pojemnością baterii 534 kilowatogodzin. Oznacza to, że możliwe jest pokonanie do 570 kilometrów w transporcie dalekobieżnym bez ładowania pośredniego. MAN eTGS zademonstruje tę wydajność na wymagających trasach dalekobieżnych. Trasa prowadzi wzdłuż publicznych punktów ładowania Milence w czterech krajach: St. Witz (F), Gandawa (Belgia), Maasmechelen (Belgia), Zwolle (Holandia), Mogendorf (Niemcy), Kassel-Lohfelden (Niemcy) i Vockerode (Niemcy). Uczestnicząc w Milence Electric Tour, MAN nie tylko demonstruje niezawodność technologii, ale także korzyści płynące z logistyki elektrycznych pojazdów użytkowych już dziś w połączeniu ze stale rozwijającym się ekosystemem usług e-mobilności.

„ Pojazdy i usługi są gotowe, a teraz istnieje potrzeba zwiększonej rozbudowy publicznej infrastruktury ładowania w całej Europie. Milence już teraz wnosi w to istotny wkład, ale inni dostawcy infrastruktury i odpowiednie działania ramowe ze strony polityków są również niezbędne do szybkiej rozbudowy sieci ładowania. Przejście na elektromobilność w drogowym transporcie towarowym może się powieść tylko dzięki naszej współpracy” – mówi Friedrich Baumann, Członek Zarządu ds. Sprzedaży i Rozwiązań dla Klientów w MAN Truck & Bus.

Doświadczony kierowca z MAN ProfiDrive, który  towarzyszy uczestnikom trasy Milence Electric Tour, korzysta z karty ładowania MAN Charge&Go. Umożliwia to wygodny dostęp do ogólnoeuropejskiej sieci publicznej infrastruktury ładowania. Kolejną zaletą MAN Charge&Go jest standard eTruck-ready: wszystkie stacje ładowania w sieci Charge&Go zostały sprawdzone pod kątem przydatności dla ciężarówek. Aby zapewnić optymalne wykorzystanie stacji ładowania, niezależnie od tego, czy można do nich dojechać z lewej, czy z prawej strony, eTrucki MAN są wyposażone w jedno gniazdo ładowania po lewej i po prawej stronie.

Można towarzyszyć przejazdowi  Milence Electric Tour   za pośrednictwem  kanałów w mediach społecznościowych: m.in.  MAN Truck & Bus @ LinkedIn.  

 

 

 

Początek strony