Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Koszty ujęte w II półroczu 2025 r. w wysokości ok. 22 mld euro odzwierciedlają przede wszystkim strategiczny reset, którego celem jest zaoferowanie wolności wyboru pojazdów.

Opublikowano wstępne wyniki finansowe za II półrocze 2025 r.; odnotowano poprawę przychodów netto oraz wolnych przepływów pieniężnych z działalności przemysłowej .

Reset modelu biznesowego Stellantis skutkował ujęciem w drugiej połowie 2025 roku kosztów w wysokości ok. 22,2 mld euro  wyłączonych z AOI, w tym ok. 6,5 mld euro w formie wypłat gotówkowych, które mają zostać zrealizowane w ciągu najbliższych czterech lat.

Działania te są kontynuacją kluczowych zmian wdrożonych przez Stellantis w 2025 roku, które już teraz przynoszą pierwsze wymierne korzyści, w tym powrót do wzrostu wolumenu sprzedaży i przychodów netto w drugim półroczu 2025 r., wzrost liczby zamówień ze strony klientów oraz sieci dealerskiej, a także poprawę wskaźników jakości (KPI).

W związku z odnotowaną stratą netto w 2025 r., Spółka nie wypłaci dywidendy w 2026 r.

 Stellantis N.V.  poinformował, że w ramach resetu swojego modelu biznesowego oraz przygotowań do ogłoszenia nowego planu strategicznego, zaplanowanego na maj bieżącego roku, przeprowadził kompleksowy przegląd strategii oraz związanych z nią kosztów, niezbędnych do dostosowania działalności Spółki do rzeczywistych preferencji klientów.

W ciągu ostatnich pięciu lat Stellantis stał się liderem w segmencie pojazdów elektrycznych i zamierza nadal pozostawać w czołówce ich rozwoju. Stellantis podąża tempem wyznaczanym przez potrzeby klientów, a nie nakazy. Firma pozostaje symbolem wolności wyboru, oferując rozwiązania idealne dla tych, których styl życia i wymagania zawodowe sprawiają, że rosnąca gama pojazdów hybrydowych i nowoczesnych silników spalinowych najlepiej odpowiada ich potrzebom.

Dyrektor generalny Stellantis, Antonio Filosa, powiedział: „Ogłoszony dziś reset jest elementem zdecydowanego procesu rozpoczętego w 2025 roku, którego celem jest ponowne postawienie klientów i ich potrzeb w centrum naszych działań. Obciążenia ogłoszone dziś w dużej mierze odzwierciedlają koszty wynikające z przecenienia tempa transformacji energetycznej, które oddaliło nas od rzeczywistych potrzeb, możliwości i oczekiwań wielu klientów. Pokazują one także skutki wcześniejszych niedociągnięć operacyjnych, nad którymi stopniowo pracuje nasz nowy zespół”.

 

 

 

Początek strony