Niewiele jest zaskakujących wyników w czasie tego Dakaru. W czołówce segmentu ciężarowego są ci z niskimi numerami startowymi.
Najpierw etapy wygrywali Loprais i Mitch van den Brink, a urzędujący mistrz Martin Macik wygrał dopiero na 4 przejeździe. Po piątym prowadził już Macik, ale na trudnym szóstym ( 920 km do Rijadu) nastąpiły przetasowania i peleton rozleciał się. Loprais, Zala i van den Brink jechali jeszcze stabilnie, ale reszta połapała spóźnienia. Np Macik stracił 46 minut. Toteż kamienisto-piaszczysty etap dał w sumie prowadzenie Holendrowi van den Brinkowi, za którym z dość sporą stratą jest Macik (38 minut) oraz Ales Loprais i Litwin Vaidotas Zala. Po jednym dniu przerwy, między tymi czterema rozstrzygnie się rywalizacja.





