Załoga Kamena Rally Team, startująca legendarnym, dwusilnikowym DAF-em 3300, zapisała się na kartach historii motorsportu.
Podczas trzeciego etapu rajdu Dakar Classic 2026 Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki nie tylko byli najlepsi w swojej kategorii. Ich DAF 3300 to pierwsza w historii ciężarówka, która wygrała etap tych zawodów w klasyfikacji generalnej, pokonując wszystkie samochody osobowe.
Rajd Dakar Classic jest rozgrywany równolegle z „dużym” Dakarem. W jego formule nie liczy się jednak wyłącznie szybka i sprawna jazda po bezdrożach Arabii Saudyjskiej. Aby odnieść sukces w Dakar Classic, załoga musi jak najdokładniej realizować zadania wyznaczone przez organizatora. Uczestnicy rywalizują w próbach na regularność (RT), w których kluczowe jest utrzymanie określonej średniej prędkości, oraz w próbach nawigacyjnych (NT), wymagających precyzyjnego odnajdywania punktów kontrolnych w bezkresie pustyni. Każde odchylenie od wytycznych skutkuje punktami karnymi, a zwycięża załoga z najmniejszą ich liczbą.
W tegorocznej, szóstej edycji Dakar Classic na trasę liczącą łącznie ponad 7,2 tys. km – w tym ponad 4,1 tys. km odcinków rywalizacji sportowej – wyruszyło blisko sto historycznych pojazdów. Wśród nich znalazła się polska załoga Kamena Rally Team: Tomasz Białkowski (kierowca), Dariusz Baśkiewicz (nawigator) i Adam Grodzki (mechanik), startująca wyjątkowym DAF-em 3300 – ciężarówką o dakarowym rodowodzie sięgającym połowy lat 80. Jednym z partnerów zespołu jest ESA Trucks Polska – autoryzowany dealer marki DAF.
Trzeci etap rajdu, rozegrany na pętli ze startem i metą w Al-Uli, liczył 573 km, z czego 266 km stanowił dystans rywalizacji sportowej.
Zwycięstwo w trzecim etapie pozwoliło załodze Kamena Rally Team awansować z 14. na 11. miejsce w klasyfikacji generalnej Dakar Classic 2026 oraz umocnić się na prowadzeniu wśród ekip startujących ciężarówkami. Przewaga Polaków nad najbliższymi rywalami w tej kategorii wzrosła do 236 punktów.
W piątek na uczestników czeka najdłuższa pojedyncza sekcja rajdu – 894 km jazdy z Hail do Rijadu.
Ten konkretny egzemplarz DAF-a zadebiutował w połowie lat 80. i w 1985 roku zajął drugie miejsce w rajdzie Paryż–Dakar w barwach zespołu Jana de Rooya. Ciężarówka wyposażona jest w dwa silniki o pojemności 11,6 l każdy, generujące łącznie około 800 KM, z których jeden napędza oś przednią, a drugi tylną. Konstrukcja ważąca około 11 ton słynie z niezwykłych osiągów – bez ogranicznika potrafiła rozpędzać się na pustyni nawet do 200 km/h.





