9 sierpnia 1965 r. pierwszy samochód dostawczy Ford Transit opuszcza linię produkcyjną w zakładach Forda w Langley w Wielkiej Brytanii.
Wówczas mało kto mógł przewidzieć, jaki wpływ ten nowy samochód dostawczy będzie miał na przedsiębiorstwa i gospodarki w nadchodzących dekadach.
W rzeczywistości, gdyby przedsiębiorstwa korzystające z pojazdów dostawczych były państwem członkowskim UE, w 2023 r. zajmowałyby szóste miejsce pod względem PKB – większe niż państwa członkowskie, takie jak Austria, Irlandia czy Szwecja, zgodnie z raportem zleconym przez Ford Pro i opublikowanym przez Centrum Badań Ekonomicznych i Biznesowych ( Cebr ). 1
W 2025 roku, kiedy Transit obchodzi 60-lecie nieprzerwanej produkcji, Transit i inspirowane przez niego samochody dostawcze są sercem wzrostu gospodarczego w całej Europie.
„W ciągu ostatnich 60 lat słowo „Transit” stało się synonimem skutecznego działania” – powiedział Hans Schep , dyrektor generalny Ford Pro w Europie. „Czasami wyraźnie widoczny, a czasem ciężko pracujący w ukryciu – od sześciu dekad Transit napędza firmy i usługi, które napędzają nasz świat”.
Przedsiębiorstwa z branży samochodów dostawczych wniosły w 2023 r. do gospodarki UE i Wielkiej Brytanii około 1 biliona euro.
Nowa generacja Transitów podtrzymuje status kultowego vana jako zaufanego partnera biznesowego w erze elektrycznej i pomaga klientom w transformacji flot, aby czerpać korzyści z niższych kosztów eksploatacji oferowanych przez pojazdy elektryczne. Raport Cebr szacuje, że małe firmy mogą zaoszczędzić 14 000 euro na vanie w ciągu trzech lat, przechodząc na samochody elektryczne.

Ale jeszcze ciekawostka historyczna. Niewielu słyszało, że nazwa Transit nie pojawiła się w 1965 roku. Już od 1953 roku powstawał w Niemczech FK Transit ( Ford Koeln 1000). Z czasem dostał nazwę Ford Transit Taunus. I ten benzynowy samochód o ładowności 1000 kg został w 1965 roku zastąpiony przez brytyjską furgonetkę. A te stare dzieje przypomnieli pasjonaci Transita w czasie ostatniej wystawy w Birmingham.



