Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Na pewno maj nie był dobrym miesiącem, ale widać że w wielu segmentach ilość rejestracji samochodów rośnie. Najmniej w klasie ciężkiej.

W maju 2020 roku wydziały komunikacji zarejestrowały w Polsce 4 838 nowych pojazdów użytkowych, czyli samochodów dostawczych (w tym minibusów) oraz ciężarówek. To wynik o 25,86 proc. większy niż w kwietniu tego roku, ale o 54,48 proc. niższy w zestawieniu z majem roku 2019 - wynika z analizy danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Od stycznia do maja 2020 roku wydziały komunikacji zanotowały w swoich bazach danych 28 640 nowych samochodów użytkowych. Był to wynik o 40,26 proc. (19 305 sztuk) mniejszy w porównaniu z takim samym okresem roku 2019.

Jak podał Instytut Samar, w maju 2020 roku w naszym kraju zarejestrowanych zostało 3 920 nowych samochodów dostawczych o DMC do sześciu ton. To wynik o 33,02 proc. większy niż w kwietniu tego roku oraz o 47,48 proc. słabszy, gdy zestawimy go z majem 2019 roku. Od stycznia do maja tego roku w Polsce zostało zarejestrowanych 22 177 nowych samochodów dostawczych, o 35,92 proc. (12 430 szt.) mniej (r/r).

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku najwięcej aut dostawczych (3 192 szt.) zarejestrowała w Polsce marka Renault. Wiceliderem polskiego rynku został na koniec maja br. Ford. A na trzecią pozycję, w stosunku do miejsca zajmowanego na koniec kwietnia, spadł Mercedes.

 
W maju br. zarejestrowanych zostało 918 nowych samochodów ciężarowych o DMC powyżej 6 ton. Był to wynik o 2,34 proc. lepszy niż w kwietniu tego roku oraz o 70,99 proc. mniejszy w porównaniu z majem 2019 roku. Od stycznia do maja 2020 r. wydziały komunikacji zarejestrowały w Polsce 6 463 nowe ciężarówki, o 51,54 proc. (6 875 sztuk) mniej niż w takim samym okresie 2019 r.

Liderem rankingu po pięciu miesiącach 2020 roku pozostawał DAF. Holenderska marka zarejestrowała w Polsce od początku roku 1 510 samochodów ciężarowych, o 49,33 proc. mniej (r/r). Na drugiej pozycji w zestawieniu był MAN. Do końca maja producent znalazł w Polsce chętnych na zakup 1 088 pojazdów, co oznacza spadek w stosunku do takiego samego okresu 2019 roku o 52,88 proc. Brąz przypadł w udziale firmie Volvo Trucks z 1 068 ciężarówkami. To wynik o 46,30 proc. proc. mniejszy w porównaniu z sytuacją na koniec maja 2019 r.

Tuż za podium była Scania (1 037 pojazdów) , o 65,93 proc. mniej niż do końca maja 2019 roku. Piąta pozycja należała do Mercedesa, który zarejestrował 830 samochodów, o 54,14 proc. mniej . Na szóstym miejscu było Iveco. Wynik marki to 521 zarejestrowanych pojazdów, o 7,46 proc. mniej w zestawieniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Siódmą pozycję zajęła marka Renault Trucks z 315 pojazdami (spadek o 44,35 proc. r/r).   

W pierwszej siódemce zestawienia, czyli w gronie najbardziej liczących się na rynku producentów, wszystkie marki zanotowały spadki liczby rejestracji – największy Scania (minus 65,93 proc.).

W maju 2020 r. w naszym kraju zarejestrowanych zostało 6 338 sprowadzonych z zagranicy, używanych samochodów dostawczych o masie całkowitej do 6 ton. To wynik o 85,32 proc. większy niż w kwietniu tego roku, ale o 22,71 proc. słabszy, gdy zestawimy go z majem 2019 roku. Od stycznia do maja 2020 roku do Polski sprowadzono i zarejestrowano 31 534 używane samochody, o 21,74 proc. (8 758 szt.) mniej (r/r). 

Liderem zestawienia na koniec maja 2020 roku było Renault. Krajowe wydziały komunikacji zarejestrowały 5 323 pojazdy francuskiej marki, o 23,03 proc. mniej niż w ciągu pięciu miesięcy 2019 roku. Na drugiej pozycji był Volkswagen a na trzecim miejscu znalazł się Fiat.

W maju sprowadzono z zagranicy i zarejestrowano 1 578 używanych samochodów ciężarowych o DMC powyżej 6 ton. To wynik o 61,02 proc. większy niż w kwietniu tego roku oraz o 37,53 proc. mniejszy w porównaniu z majem 2019 roku. Od stycznia do maja 2020 roku krajowe wydziały komunikacji zanotowały w swoich bazach danych 8 817 takich pojazdów, o 32,37 proc. mniej w porównaniu z takim samym okresem 2019 roku.  


 

 

Początek strony