Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Mimo różnych ograniczeń związanych z pandemią, przejście graniczne w Korczowej jest oblężone a kolejki ciężarówek są dłuższe niż w ostatnich latach. Dlaczego?

Wprawdzie restrykcje związane z koronawirusem spowodowały zmniejszenie ruchu towarowego z Ukrainą, bo jak podała Izba Administracji Skarbowej w Rzeszowie, w ciągu dwóch miesięcy pandemii ilość ciężarówek spadła do 41 tysięcy (gdy w ub roku wiosną było 56 tys.), ale… z funkcjonujących 4 przejść 3 zamknięto. Dlatego, jak wyjaśniła rzecznik IAS w Rzeszowie Edyta Chabowska, mimo sporego spadku ruchu cały potok samochodów skierował się na Korczową. A tam skumulowany ruch oznaczał 41 tys. odprawionych ciężarówek w ciągu 2 miesięcy, gdy przed rokiem odprawiono 32 tys.
Korki były nieuniknione. Nawet mimo tego, że część pracy celnej wykonują funkcjonariusze Centrum Odpraw oddziału celnego w Rzeszowie.
Razem z oddziałami wewnętrznymi, pracownicy IAS Rzeszów obsłużyli w ostatnich dwóch miesiącach niemal taką samą ilość zgłoszeń jak przed rokiem, ok. 56 tysięcy.
O poprawie sytuacji zadecyduje otwarcie przejścia w Medyce, o które zabiegają przewoźnicy.

 

 

Początek strony