Siedem największych stowarzyszeń i organizacji przewoźników drogowych w Europie zaapelowało do Unii Europejskiej o przesunięcie zagrożenia jakie niosą negocjacje nt przyszłych stosunków Wielka Brytania – Unia Europejska.
Organizacje reprezentujące głównie małe i średnie firmy transportowe to FNTR, BGL, NLA, TLN, Febetra, ZMPD i FinMobile. Czyli europejska transportowa czołówka. Ponieważ toczące się negocjacje nt przyszłości transportu w każdej sytuacji oznaczają dla tych firm wyzwania organizacyjne a często także finansowe, zaś kryzys wynikający z trwającej pandemii uwidocznił wiele problemów a zarazem wielkie znaczenie transportu, przewoźnicy występują o odsunięcie rychłego zagrożenia. Ono jest niemal pewne, gdyby do końca roku nie udało się podpisać traktatów o nowych zasadach przewozu drogowego.
Właśnie teraz, przed rozpoczynającą się czwartą turą negocjacji, 7 organizacji apeluje o przesunięcie okresu przejściowego o rok lub dwa i spokojne przygotowanie traktatów obowiązujących przez następne lata.



