Nie jest zaskoczeniem, że wyniki rejestracji nowych samochodów osobowych i dostawczych w maju są fatalne. Szczegóły za 20 dni podał Instytut Samar.
Zakupy osobówek upadły jeszcze bardziej niż w kwietniu, bo w ciągu 20 dni zarejestrowano ich tylko 11 500 egzemplarzy, co oznacza spadek ponad 50 procentowy. Tylko 31 proc. nowych samochodów kupiły osoby prywatne do użytku indywidualnego. 33 procent aut wzięły firmy w leasing, 10 procent wypożyczalnie, a 10 procent dilerzy.
Na liście popularnych marek w maju prowadzi Toyota z 1764 samochodami, które dają japońskiej marce 15 proc. rynku. Kolejne miejsca zajmują Skoda, Kia, VW i Renault. Przy tak małych ilościach porównania i oceny są problematyczne ale niektóre marki traciły 4 procent a inne prawie 90 procent ze swojego wcześniejszego poziomu.
Trochę lepiej jest z samochodami dostawczymi których zarejestrowano w ciągu 20 dni maja 1878. Oznacza to spadek o 31 procent. Większość marek notowała mocne spadki, ale Ford wyjątkowo poprawił sprzedaż (319 sztuk) i miał 17 proc. udziału w majowym rynku. Kolejne miejsca zajmowały marki Renault, Mercedes, Fiat. Ciekawostką jest 11 miejsce MAN-a TGE i 12 Mitsubishi.



