Same liczby z konferencji podsumowującej rok w Renault Polska nie byłyby aż takie ciekawe, gdyby nie fakt, że marka ta już trzeci rok z rzędu przewodzi w segmencie samochodów dostawczych.
Zestawienie jest proste, Renault sprzedało w ub. roku 14,5 tys. samochodów osobowych (8 miejsce), a ok. 13 tys. dostawczych, dających ponad 20,8 proc. naszego rynku dostawczego. Poza faktem, że Master jest po raz kolejny (od 2018r.) najchętniej kupowanym u nas samochodem dostawczym (ponad 10 tys. egzemplarzy w ub. roku daje 27 proc. segmentu), jest i taki, że osobowy Trafic rządzi w swoim segmencie kontrolując 32 proc. sprzedaży. A jest jeszcze trzeci element sukcesu, bardzo dobra sprzedaż pojazdów modyfikowanych i podwozi zabudowanych w firmach współpracujących z Renault. Z 8900 samochodami Renault ma aż 37 procent tej części rynku.
Będąc na topie, nie wolno przyspać, dlatego Renault planuje wykorzystać swoją dobrą pozycję w dziedzinie napędów elektrycznych. Jest aktualnie trzecim dostawcą elektryków w Europie i ma szeroką gamę takich samochodów. Dlatego widać plan poszerzenia rodziny dostawczej o kolejne elektryki. Do już oferowanych Kangoo E-Tech i Trafic E- Tech, jeszcze tej wiosny dołączą nowe modele. To Nowe Kangoo Van E-Tech z dłuższym nadwoziem L2 oraz Trafic E-Tech L2. Ten ostatni dzięki nowej baterii ma mieć zasięg 300 km. Naturalnie w ofercie będą i spalinowe odpowiedniki. Natomiast pasażerski Kangoo E-Tech L2 pojawi się po wakacjach.
Jak zapewnia dyr. Tomasz Mróz z Renault Polska, marka chce być marką nr 1 w Polsce w 5 kategoriach; pod względem samochodów dostawczych, minibusów, małych furgonetek, elektrycznych dostawczaków E-Tech oraz pojazdów modyfikowanych.
O marce Dacia niewiele można powiedzieć w kontekście wersji dostawczych, gdyż od chwili zabrania przez Grupę Dokkera i przeniesienia go do gamy Renault (Express), Dacia nie ma żadnych furgonetek. Ale I tak na podziw zasługuje to, że najmłodsza marka osobowa w Europie (w 18 lat wyprodukowała 8 mln aut) nadal się rozwija i zwiększa udziały w Europie, ale i w Polsce. Polityka marki jest jasna, chce oferować jak najwięcej aut z fabrycznym gazem LPG, dającym niższe koszty eksploatacji. Ale, niezależnie od faktu że Dacia sprzedaje już małe auto elektryczne Spring, ciekawostką jest pomysł oferowania tego modelu w wersji dwuosobowej, towarowej czyli Cargo!

Natomiast przejeżdżając obok placówek tych marek pamiętajmy, że obydwie właśnie zmieniają identyfikację, co można rozpoznać po nowych graficznie i kolorystycznie elementach na budynkach.



