Goodyear pokazał najnowszą i najlepszą w historii oponę FuelMax Endurance z nalepką „B”, pochwalił się dobrą sprzedażą i poprawieniem udziałów rynkowych i demonstrował pierwsze wyniki nowych rozwiązań do proaktywnej kontroli stanu opon we flotach.
Nikogo nie zaskoczyła informacja, że popyt na opony ciężarowe jest mocny, skoro rejestracje ciężarówek skoczyły o 100 procent. Janusz Krupa, marketing manager Goodyear Polska, wykazywał że w ciągu 8 miesięcy sprzedaż opon skoczyła o 23 procent, a nawet biorąc pod uwagę obniżkę pandemiczną to i tak wyniki są doskonałe. Fabryki Goodeara pracują na 100 procent, a i tak ok. 20 procent popytu nie może być zaspokojone bo brakuje nowych opon. Także sprzedaż bieżnikowanych opon wzrosła o 17 procent. Ponieważ m.in. w wyniku akcji nalepek wskazujących jakość opon, spadł import azjatyckich produktów, użytkownicy dużych samochodów kupowali więcej markowych i najlepszych jakościowy opon. Stąd Goodyear, piastujący od kilkunastu lat pozycję lidera naszego rynku, jeszcze podniósł swoje udziały w rynku.
W skali Europy sprzedaż opon ciężarowych skoczyła o 24 procent w ciągu 7 miesięcy.
Głównym tematem pierwszej od dwóch lat konferencji Goodyear Polska była prezentacja najnowszej opony FuelMax Endurance, przeznaczonej do użytku interregionalnego. To najlepsza opona w historii Goodyeara – podkreślali gospodarze – czego dowodem jest udzielenie jej nalepki poziomu wydajności „B” - najwyższej dotąd w tym segmencie opon.
Przez zmiany składu mieszanki, rzeźby bieżnika i technologii produkcji, nowy Endurance zmniejsza zużycie paliwa mimo że zapewnia większe przebiegi. Sam fakt że opona dostała naklejkę „B” oznacza że samochód na takich gumach zużywa o ok. pół litra mniej paliwa. W skali flot to duża oszczędność.
Idea konstruktorów nowej opony była taka by zaoferować oponę dla przewoźników którzy jeżdżą i po autostradach, gdzie liczy się głównie gładki bieżnik, i po drogach międzymiastowych, gdzie potrzebne są wytrzymałe bieżniki. Nowość jest dobrą kombinacją tych dwóch cech.
Więcej o nowej oponie można poczytać w dziale „ produkty”.
Wprawdzie koszty opony w stosunku do ceny ciężarówki jest niewielki, to jednak wpływ opon na podstawowy koszt transportowy jakim jest paliwo, jest bardzo wyraźny. Stąd floty chętnie sięgają po różne rozwiązania pomagające dbać o stan opon. Goodyear oferuje zarówno własny system monitoringu ciśnienia TPMS, jak i nową technologię w postaci płyty przez którą przejeżdżają ciężarówki. System zwany czytnikiem „Drive over reader” zamontowała niedawno największa polska firma transportowa Omega Pilzno Godawski. Jej przedstawiciele opowiadali o pierwszych obserwacjach ze stosowania nowych rozwiązań Goodyeara. Zauważalnie spadła ilość awarii, wystrzałów opon na drodze czyli kłopotliwych i niebezpiecznych zdarzeń dla przewoźników i dla kierowców.
Gdy samochód przejeżdża przez płytę kontrolną z laserami i czujnikami, sprawdzany jest i nacisk na osie i stan bieżnika i kalkulowane z dużą dokładnością ciśnienie w oponach. Gdy jest zbyt niskie,albo stan opony podejrzany, urządzenia alarmuje i uniemożliwia wyjazd samochodu z bazy.
Więcej o tych rozwiązaniach także w dziale „ produkty”.



