Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Ważne informacje dla jeżdżących autostradami i płatnymi drogami przekazano na konferencji poświęconej przejściu z VIA TOLL na e-TOLL. Nie chodzi tylko o promocyjną obniżkę opłat.

Szefowa KAS Magdalena Rzeczkowska razem z współpracownikami mówili o pracach związanych z przechodzeniem z dotychczasowego systemu ViaToll na e-Toll. Jak potwierdzono, dzień 30 września jest ostatnim, w którym stary system będzie jeszcze funkcjonował.

Choć nowy e-TOLL działa od miesiąca niewielu przewoźników zarejestrowało się i zamontowało urządzenia do wnoszenia opłat e-Toll. Jak widać na zdjęciu, tylko 59 tysięcy bezpłatnej aplikacji e-TOLL pobrano, a w nowym systemie jest zarejestrowanych zaledwie 65 tys. pojazdów. Gdy zestawić to z 1,4 mln pojazdów zarejestrowanych w starym ViaToll, widać ile czeka nas wysiłku przed końcem września. Co prawda, część zarejestrowanych w ViaToll praktycznie nie korzysta z tych dróg, to takie martwe dusze, ale… większość jednak jeździ.

Dla zachęcenia przewoźników do szybkiego przechodzenia na nowy system podjęto decyzję o okresowej obniżce oplłat ale dopiero jutro zagłosuje nad nią Sejm, a za ok. 10 dni Senat może to potwierdzić. Chodzi o 25 procentową zniżkę opłat.

Podobna zniżka ma obowiązywać na zarządzanych przez państwo płatnych odcinkach autostrad A2 i A4.

Obecnie urządzenia OBU lub ZSL, czyli tradycyjne, służące do wysyłania danych z pojazdu można kupić w 80 punktach, zwiększa się też ilość operatorów oferujących takie boksy, jest ich aktualnie 52.

Ważne, po zarejestrowaniu się do nowego systemu należy wyrejestrować się ze starego, oddać stary box i rozliczyć, np odebrać nadpłacone środki. Inaczej grozi nam podwójne naliczanie opłat.

30 września urządzenia na 950 bramownicach nad polskimi drogami przestaną działać, ale same konstrukcje nie znikną. Prowadzone są rozmowy w sprawie wykorzystania części z tych konstrukcji dla innych celów, np. przez ITD. Zatem na niektórych zostanie tylko zamieniony sprzęt ze starego od ViaToll, na nowy od e-Toll, a na innych mogą pojawić się zupełnie nowe, inne urządzenia.

Wprawdzie e-TOLL jest kojarzony z ciężarówkami, ale od 1 grudnia będzie to jedyny system obsługujący pobór opłat na państwowych odcinkach autostrad A2 i A4, i to zarówno da ciężkich jak osobowych pojazdów.

W czasie konferencji Przemysław Koch zadeklarował, że aplikacja mobilna, oceniana jako zbyt absorbująca uwagę kierowcy, będzie uproszczona. Ponadto ma zostać wprowadzona zmiana polegająca na możliwości, w niektórych przypadkach, wniesienia opłat po przejeździe drogą płatną. Minimalny limit doładowania w aplikacji obniżono już, bo z myślą o TIR-ach wynosił dotąd 120 zł. Wnoszenie opłat obiecują różni operatorzy kart flotowych. Na razie e-TOLL ma umowę tylko z jednym operatorem, ale w sierpniu można spodziewać się poszerzenia ilości kart obsługujących opłaty.

 

 

 

Początek strony