Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Spore, choć słabo z zewnątrz widoczne zmiany zafundował na 40 urodziny Fiatowi Ducato nowy właściciel Stellantis.

Zostawiając niemal niezmienione podstawowe wymiary i objętości, bo były od lat rekordowe w klasie LCV, Fiat Professional jednak wyposażył Ducato w wiele nowych możliwości.

Na froncie na nowym grilu nowe logo Fiata ( teraz pisane), i nowe lampy LED dajace o 30 proc. więcej światła.

Także nowe są napisy i oznakowania modeli oraz nowe kolory nadwozia. Jednak znacznie więcej znajdziemy wewnątrz a szczególnie tam gdzie pracuje kierowca czyli w kabinie. Tu już przerobiono kokpit pod kątem nie tylko komfortu ale licznych dodanych funkcji i możliwości. Nowe, zmieniane w zależności od potrzeb są wyświetlacze, nowa jest mniejsza kierownica, nowy jest stolik w oparciu środkowego fotela. Ducato dostało także znany i popularny system bezkluczykowy. Dla wielu najważniejszą zmianą jest wprowadzenie nowej gamy silników Euro 6d Final o mocy od 120 do 180 KM i momencie maksymalnym od 320 do 450 Nm. Producent deklaruje o 7 procent niższe zużycie ale też niższy hałas i i wibracje. To jest zapowiedź którą trzeba sprawdzić jak tylko samochody przyjadą do Polski. Ducato ma w ofercie albo nowe manualne skrzynie 6 stopniowe albo automat 9 stopniowy. Ma teraz elektrohydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego.

Przez krótką chwilę Ducato dostało zadyszki pod względem bezpieczeństwa, ale teraz wyposażono je we wszystko co jest dostępne na rynku, kilkanaście systemów wspomagania kierowcy. Zaczynając od ACC, przez ostrzeganie o zmęczeniu, rozpoznawanie znaków, awaryjne hamowanie i wiele innych. Do tego gama rozwiązań łączności dla flot, ale i dla indywidualnych użytkowników objęta hasłem U Connect.

Niezły pakiet ulepszeń jak na 40 urodziny.

 

 

Początek strony