Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Trochę niespodziewanie DAF Trucks ogłosił, że wkrótce zaprezentuje nową gamę samochodów ciężarowych. A dlaczego niespodziewanie ?

Z jednej strony DAF ma najstarszą kabinę, więc oczekiwania nowej rodziny były naturalne. A z drugiej, są przynajmniej dwa powody dla których wprowadzanie nowości latem 2021 roku jest krokiem ryzykownym.

Po pierwsze, mamy bardzo niepewny czas związany z kryzysem pandemicznym, przerywaną produkcją i następnie skokami zamówień na pojazdy. Po drugie, przemysł motoryzacyjny jest na zakręcie spowodowanym przejściem z napędów wysokoprężnych na elektryczne i wodorowe.

Nowa, projektowana i przygotowywana do produkcji konstrukcja z Eindhoven musi uwzględnić takie przyszłe wymagania i potrzeby. A czy DAF ma dziś pełną wiedzę o tych przyszłych napędach i ich uwarunkowaniach?

W okresie przejściowych rozwiązań bezpiecznie byłoby wprowadzić rodzaj ostrego liftingu pojazdu. Jednak DAF już tą ścieżkę wykorzystał, więc raczej zobaczymy zupełnie nowy produkt. Nie jest wcale pewne czy tym razem Holendrzy pokażą znacznie poszerzoną serię kabin, w tym i mocno wydłużoną, uwzględniającą nowe przepisy. Na pewno możemy spodziewać się ciekawego projektu, tym bardziej że DAF od dawna „ chodzi własnymi ścieżkami” i może zaskoczyć pod każdym względem.

Oficjalnych zdjęć nowego samochodu oczywiście nie ma, to co widzicie to zakamuflowany ciągnik sfotografowany przez popularny holenderski miesięcznik. Także na stronie internetowej DAF-a zamieszczono tylko zawoalowane fragmenty przedniej ściany samochodu.

 

 

Początek strony