Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Skutki dwudniowej blokady granicy angielsko- francuskiej będą trwały jeszcze kilka dni.

Wprowadzane w poniedziałek dwudniowe zamknięcie granicy angielsko-francuskiej spowodowane oficjalnie zagrożeniem nowym wirusem, ma i będzie miało fatalne skutki dla tysięcy ludzi, w tym głównie Polaków.

Wedle szacunków przeprowadzonych na miejscu m. in. przez służby konsularne RP w Anglii, utknąć mogło 5-10 tys. Polaków, ale przecież także i innych obywateli. Dokładne podliczenie nie jest możliwe gdyż wiadomo o parkingu na lotnisku Manstone i kolejce na M20, natomiast pojedyncze ciężarówki i busy stoją w wielu innych miejscowościach.

Po porozumieniu władz francuskich i angielskich, w środę odprawy ruszyły, ale ich warunkiem było posiadanie wyników testu, a akcja testowania była źle zorganizowana. Wysłanie 36 polskich medyków i przeprowadzenie przez nich kilku tysięcy testów trwających ok. 40 minut, trochę pomogło ale nie dało się przeprowadzić sprawnej akcji załadunku ciężarówek na promy w Dover. Najpierw port podtrzymywał informację że w święta nie pracuje, potem pojawiły się niejasne informacje o częściowej pracy promów. Faktycznie w piątek niektóre kursowały.

Nawet w najlepszym przypadku, przy założeniu że na promie mieści się do 180 zestawów (tak jest na statkach P&O) należałoby wyprawić kilkadziesiąt takich promów do Calais. Tymczasem w normalnym rozkładzie jest ich ok. 10 dziennie , a w Boże Narodzenie mniej.

Co prawda sama przeprawa promem trwa krótko, bo ok. 90 minut, ale najgorzej jest z załadunkiem który obecnie trwa dłużej w związku ze sprawdzaniem wyników testu Covid. Kierowcy muszą okazać wyniki meilowe lub SMS-owe.

Polska wysłała najpierw 36 medyków do testów a potem ponad 30 żołnierzy do opieki nad czekającymi przez kilka dni tysiącami kierowców ciężarówek. Z prostych przeliczeń wynika, że rozładowanie korków w okolicach Dover musi zająć kilka dni.

Po raz kolejny nie zawiodła Polonia. Docierają informacje o zapraszaniu kierowców do domów, często położonych całkiem daleko od Dover. Wyrazy uznania.

 

 

Początek strony