Brzmi dziwacznie ale… pandemia przyspieszyła działania firm motoryzacyjnych związane z cyfryzacją kontaktów z klientami.
Na konferencji Renault Polska i Instytutu Samar mogliśmy się dowiedzieć, że francuska marka jako pierwsza w Polsce mocno szarpie „cyfrowymi cuglami”. Z jednej strony Renault wprowadza narzędzia do zakupu części i akcesoriów oraz kontaktów z serwisami, a z drugiej, umożliwia przeprowadzenie całego procesu wyboru i zakupu nowego samochodu tylko za pośrednictwem internetu. Osobowego i dostawczego.
Nest to nazwa takiego narzędzia dzięki któremu możemy kupić auto w wirtualnym salonie Renault. Najpierw przeglądamy oferty, potem umawiamy się na czat z doradcą i konsultujemy szczegóły. Gdy zaś chcemy się ostatecznie przekonać czy pojazd nam odpowiada, umawiamy się na jazdę testową. Już nie wirtualną ale fizyczną. Gdy przyjedziemy po auto na całodniowy test, możemy zostawić stare, które w tym czasie serwis oceni i wyceni. I będzie dodatkowy argument w dyskusji o cenie zakupu.
Pewnie wiecie, że 45 procent ludzi pytanych ostatnio w ramach sondażu zadeklarowało, że poza produktami spożywczymi, chce robić zakupy tylko w sieci. Wojciech Drzewiecki z Instytutu Samar ocenia, że w ciągu 10 lat połowa samochodów będzie kupowana online.



