Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Jak zawsze na początku września, przewoźnicy   spotkali się w Tęgoborzu  na Ogólnopolskiej Konferencji poświęconej transportowi, tym razem  w warunkach kryzysowych.

Spotkanie zorganizowane przez Stowarzyszenie Galicja i OZPTD rozpoczęło się od odczytania przez doradcę Alvina Gajadhura listu Prezydenta RP , w którym zachęcał przewoźników do zgłaszania problemów, m.in.  do Zespołu ds. Transportu.

Następnie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, w obszernym wystąpieniu poruszył mnóstwo różnych tematów, od tych najpoważniejszych, po całkiem drobne. Bukowiec zapewnił że Ministerstwo widzi trudności i przeszkody  i działa by je zmniejszyć.  Przykładem jest przeznaczenie ponad 300 mln na wymianę tachografów w ponad 100 tys. ciężarówek. Ponieważ unijna analiza wpływu umowy transportowej między Ukrainą  a UE na nasz transport była niewystarczająca, MI zleciło wykonanie własnej analizy, która wykaże czy umowa nie zaburza warunków konkurencji rynkowej. Ponadto minister mówił o zmianach w egzaminach na prawo jazdy i obniżeniu wieku kandydatów na kierowców autobusów do 18 lat, a w podsumowaniu stwierdził, że kluczem do sprawnego pokonywania trudności jest dialog stron, czyli przewoźników i władz.

Następnie A. Gajadhur i S.Bukowiec wręczyli  kilkadziesiąt odznaczeń dla wyróżniających się przedsiębiorców, Krzyże Zasługi i m.in. odznaki  Zasłużony dla Transportu RP.

W dalszej części przybyli przedstawiciele departamentów Ministerstwa Infrastruktury omawiali kwestie legislacyjne,  dotyczące zmian w kształceniu kierowców ( teraz 3 ścieżki zdobywania uprawnień), uszczelnienia systemu fotoradarowego ( obcokrajowcy nie płacą kar), rejestrowania w Polsce tysięcy  samochodów, które nigdy nie pojawiły się w kraju, skrócenia  czasu wydawania kart kierowcy ( 3 tygodnie), wprowadzenia pilotażowego programu długich zestawów EMS.

Uczestnicy dowiedzieli się też, że powstaje drugi pakiet Sprawiedliwej Mobilności Pracowników (kierowców) w ich pracy w Europie.

Zastępca Głównego Inspektora ITD Sławomir Nastał  przypomniał,  że inspekcja ma już 25 lat, ale ponieważ środowisko oczekuje większej skuteczności ITD, konieczne są ważne zmiany jej funkcjonowania. Inspektorów jest tylko 850 i podlegają w połowie wojewodom a w połowie  ministerstwu, co nie jest optymalne, nie pozwala na relokacje zespołów stosownie do potrzeb i elastyczne kontrole. Inspektorów powinno być więcej i powinni być inaczej zorganizowani. Inspektorzy nadal uwzględniają w ramach kontroli fakt potężnego napływu samochodów z zagranicy, dlatego ok. 56 procent zatrzymanych pojazdów to zagraniczne. Okazuje się również, że ciężarówki ukraińskie stanowią 18 procent ogółu kontrolowanych na polskich drogach.

Ciekawe było wystąpienie przedstawiciela Eurowag ( dawniej Inelo) dotyczące  rozliczeń płac kierowców. Obecnie w praktyce funkcjonują dwa systemy rozliczeń, oparta na dniówce i na wynagrodzeniu podstawowym i dniówkach. Różnice między nimi są niewielkie, ale w systemie rozliczeń kierowców ważne jest to, że każdy kraj ma inne zasady, uwzględniające inne czynniki i składniki i o dlatego okazuje się, że zarobki w Polsce „niebezpiecznie zbliżyły się do niemieckich”. Najniższe, albo najkorzystniej dla pracodawców liczone zarobki są w Czechach. Ekspert Eurowag przestrzegał jednak żeby w gąszczu rozliczeniowym nie zapominać  o ZUS, który z opóźnieniem, ale kontroluje np. umowy zlecenia kierowców.

A statystycznie koszt zatrudnienia kierowcy wynosił ostatnio 14440 zł i w przyszłym roku podniesie  się o 260 zł.

Bardzo ciekawe było wystąpienie szefa ITS prof. Marcina   Ślęzaka poświęcone wpływowi prędkości na zagrożenia w ruchu drogowym. Okazuje się, że w Polsce spada ilość śmiertelnych wypadków, ale rośnie ilość wypadków z ciężkimi konsekwencjami. Według najnowszych europejskich  badań, polscy kierowcy mają ciągle skłonności do przekraczania dopuszczalnej prędkości ( oraz tolerancji wobec innych przekraczających), i to wyraźnie większe niż kierowcy w Unii.

Poza konferencją spotkanie połączone było z prezentacją najnowszych ciężarówek  i naczep. Były więc elektryczne MAN-y i DAF-y, Iveco S-Waye, Renault Trucks I Fordy F- Max.Także naczepy Wielton. Schmitz i Kaesbohrer.

 

 

Początek strony