Po trzech eliminacjach mistrzostw Europy w wyścigach ciężarówek wydawało się, że jest szansa pobić dominującego od kilku lat Norberta Kissa. Ale on znów w każdym z 4 wyścigów stawał na podium.
I uzbierał aż 56 punktów w słynnym Nurburgringu, przez co umocnił się na prowadzeniu mistrzostw. Ma już 211 punktów.
Owszem, różnice czasowe między Węgrem a startującym na Iveco Jochenem Hahnem są już małe, owszem, Hahn tez uzbierał w ten weekend sporo, bo 46 punktów, ale na półmetku sezonu widać nadal moc zawodnika z Budapesztu.

Z najliczniej oglądanej eliminacji w górach za Koblencją zadowolony mógł wyjeżdżać także Antonio Albacete, Hiszpan jeżdżący na MAN-ie. Wygrał drugi bieg, zdobył podium w trzecim, i w sumie dodał do konta 31 punktów. Niestety, słaby początek sezonu spowodował że jest na 6 miejscu w klasyfikacji ETRA. Natomiast Niemka Halm co prawda nie stawała na podium, ale dzięki 28 punktom obroniła trzecie miejsce w klasyfikacji.
Następna eliminacja w końcu sierpnia w Moście.



