Wszystko wskazuje, że ubiegłoroczny zwycięzca Dakaru znów wygra. Ale na 3 ostatnich odcinkach musi utrzymać 2 godziny przewagi.
Ostatnie 4 etapy były stosunkowo wyrównane, wygrywali kolejno Mitchell van den Brink, Ales Loprais, Martin Macik. Ale różnice nie były wielkie, więc przewaga czasowa wywalczona przez Martina Macika na początku rajdu utrzymuje się.
Po 9 etapach prowadzi Martin Macik na Powerstarze z czasem 50h14, za nim jedzie van den Brink, ale już z dwoma godzinami straty i Loprais z podobnym czasem. Mimo 55 godzin czasu łącznego, Soltys na Tatrze nadal jest czwarty. Przed zawodnikami jeszcze 3 etapy, głównie mocno piaszczyste.



