Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Girteka z Nestle, Volvo, Schmitz Cargobull i BP Pulse podsumowują pierwsze testy w pełni elektrycznego ciągnika z naczepą.

W ramach wspólnej inicjatywy, Girteka oraz Nestle, Volvo, Schmitz Cargobull i BP Pulse przeprowadziły pierwsze testy w pełni zelektryfikowanego zestawu ciężarowego – ciągnika z naczepą do realizacji dostaw na krótkich dystansach. Teraz firmy dzielą się swoimi wnioskami.

Jak mówi Harry Baxter, EV Fleet Sales Director BP Pulse w Europie: „Jeśli chodzi o e-mobilność jako rozwiązanie, to widzimy, że około 25% emisji na świecie pochodzi z transportu. Fakt, że pojazdy elektryczne nie emitują zanieczyszczeń z rury wydechowej, czyni je oczywistym wyborem".

„Drogi do dekarbonizacji nie można pokonać w pojedynkę. Wymaga bezprecedensowego poziomu współpracy" – podkreśla Viktorija Terekė z Girteki.

Kluczowym aspektem tej transformacji jest infrastruktura. Szczególnie pilną potrzebą jest konieczność budowy stacji ładowania i centrów serwisowych dla pojazdów elektrycznych i napędzanych paliwami alternatywnymi.

Potencjał do rozwoju elektromobilności zapewnia też dzisiejsza organizacja transportu towarów. „Jeśli przyjrzymy się wszystkim towarom transportowanym w Europie, 45% z nich przemieszczanych jest na dystansie mniejszym niż 300 km dziennie. Jest to również zasięg, który dziś z łatwością możemy obsłużyć bez ładowania. Jeśli ponownie naładujemy, zasięg znacznie się wydłuży. W efekcie mamy już przykłady naszych samochodów ciężarowych, które przejeżdżają do 640 km dziennie, z dodatkowym ładowaniem w ciągu dnia. Ładowanie od 0 do 80% trwa 90 minut, ale w wielu przypadkach w ciągu dnia ładuje się tylko od 30 do 80%. Co oznacza, że można to zrobić podczas zaplanowanej 45-minutowej przerwy" mówi Stefan Widlund, Electromobility Director Volvo Trucks.

„ Budujemy rozległą sieć stacji o wysokiej mocy ładowania. Pojazdy ciężarowe z ważącymi 40 ton naczepami mogą przejeżdżać przez te stanowiska, bez potrzeby ich odłączania. Nie wydłuża to czasu przestoju związanego z odłączaniem naczepy i pozostawieniem jej w niezabezpieczonym miejscu. Dzięki temu operacje są znacznie płynniejsze i bezpieczniejsze.  Drugim aspektem jest wygoda. Nie tylko ładowanie w dogodnych lokalizacjach, ale także zapewnienie wygodnych opcji kierowcom” wyjaśnia Harry Baxter, BP Pulse.

 

 

 

Początek strony