Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Od niedawna w nowo zarejestrowanych pojazdach ciężarowych obowiązuje montaż najnowszych tachografów inteligentnych drugiej wersji, które mają stać się standardowym wyposażeniem wszystkich pojazdów do mtd  do sierpnia 2025 roku. Ale….

Choć tachografy inteligentne II wersji ze względu na nowe funkcje – automatycznego rejestrowania przekroczeń granic i rejestracji załadunków oraz rozładunków – miały być ułatwieniem dla firm transportowych, to w praktyce może być nieco inaczej. Dlaczego? Najnowsza wersja tachografów nie zapisuje wszystkich danych na dotychczasowo stosowanych kartach kierowców tylko na nowych kartach kierowców wydawanych od 21 sierpnia bieżącego roku. W związku z tym przewoźnicy mogą być narażeni na kary, a także mieć trudności z rozliczaniem wynagrodzeń kierowców. Co mogą zrobić firmy, aby uniknąć problemów, wyjaśnia Mateusz Włoch, ekspert ds. rozwoju i szkoleń, Inelo. 

 Jeszcze do niedawna na rynku dostępne były dwie generacje kart do tachografu. Pierwszy rodzaj karty (G1) był wydawany do czerwca 2019 roku. Te karty nie mają sekcji pozwalającej na zapis lokalizacji pojazdu, co 3 godziny jazdy. Druga wersja kart (G2) produkowana jest od czerwca 2019 roku. Posiada ona już miejsce na zapis pozycji ciężarówki czy autobusu, ale brakuje w niej sekcji do rejestracji załadunków oraz rozładunków i automatycznych przekroczeń granic, co stanowi spory problem.

Nowe karty do tachografu (G2v2) wizualnie nie różnią się od wersji G2, choć ich pamięć jest większa aż o 85 proc.

 - Nowe karty kierowcy będą zapisywać o wiele więcej danych niż ich wcześniejsze wersje. Ten rodzaj karty umożliwia rejestrację załadunków i rozładunków a także automatycznych przekroczeń granic. Warto dodać, że od końca 2024 roku zwiększy się również liczba dni, podlegających kontroli na drodze. Większa pamięć karty jest niezbędna, gdyż okres ten zostanie wydłużony aż dwukrotnie, co oznacza, że inspektorzy będą sprawdzać aktywność danego kierowcy nie z 28 dni, a z 56 dni - komentuje Mateusz Włoch.

 Zgodnie ze zaktualizowanym rozporządzeniem UE 165/2014 kierowcy, którzy używają nowych tachografów inteligentnych (G2V2), nie są zobowiązani do ręcznego wprowadzania przekroczeń granic. Informacje o nich są automatycznie rejestrowane zarówno w pamięci tachografu, jak i na kartach kierowców, ale nie na wszystkich. Zdarzenia te są jedynie zapisywane na kartach kierowców w najnowszej wersji G2V2, czyli wydanych dopiero po 21.08.2023 roku.

 - Z przeprowadzonych przez ekspertów Inelo testów dotyczących nowych tachografów, wynika, że w sytuacji, gdy kierowca dysponuje kartą kierowcy wydaną wcześniej (G1 oraz G2V1) na kartach nie zostaną automatycznie zapisane dane o przekroczeniach granic oraz o załadunkach oraz rozładunkach, co może wiązać się z poważnymi konsekwencjami dla przedsiębiorstwa transportowego. Brak zarejestrowanych przekroczeń granic może wiązać się z karą nałożoną na firmę przez służby kontrolne. Przewoźnicy mogą mieć również trudności z rozliczaniem wynagrodzenia kierowców, ponieważ informacje o przekroczeniach granic są niezbędne do liczenia tzw. wirtualnych diet, czyli ulg, przysługującym kierowcom w transporcie międzynarodowym.

- Rekomendujemy dalsze ręczne rejestrowanie przekroczeń granic, czyli zatrzymanie się kierowcy na granicy lub zaraz po jej przekroczeniu i wprowadzeniu wpisu kraju w tachografie. Na chwilę obecną jest to najbezpieczniejszy sposób na pozyskanie wszystkich danych. Dotyczy to sytuacji, w których kierowca jeździ pojazdem z najnowszą generacją tachografu inteligentnego i ma kartę kierowcy wydaną przed sierpniem 2023 roku.

Można powiedzieć, że aktualna wymiana tachografów jest większym wyzwaniem dla przewoźników niż ta, która miała miejsce 4 lata temu i związana jest również z większymi kosztami dla firm transportowych.

 

 

 

 

Początek strony