Od kilku dni głośno jest o potencjalnej możliwości zakupienia przez Jelcz SA jednej z fabryk FCA w Bielsku-Białej. Czy to realne ?
Z jednej strony Jelcz, nie zajmujący się obecnie produkcją pojazdów cywilnych, ma spore zamówienia podwozi i pojazdów dla wojska. Gdyby miał zwiększać produkcję, potrzebowałby większych obiektów. Z drugiej strony koncern Stellantis, do którego należy m.in. fabryka silników w Bielsku-Białej, oficjalnie zapowiedział plany zmniejszenia lub wygaszenia tej produkcji.
Małe silniki Fiata powstają tam jeszcze, ale wobec przejścia motoryzacji na napędy elektryczne obiekt może zostać wystawiony na sprzedaż.
Zatem pomysł nie jest nieprawdopodobny, jakkolwiek osiągnięcie porozumienia między stronami nie będzie łatwe.



