W lutym 2023 roku zarejestrowano w Polsce zaledwie 57 618 sprowadzonych z zagranicy używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony, co oznacza spadek na przestrzeni roku o 10,3%. To czwarty miesiąc z rzędu z wynikami poniżej 60 tysięcy sztuk i najsłabszy wynik lutowy od dekady.
Łącznie w pierwszych dwóch miesiącach import wyniósł 116 008 sztuk, o 7,4% mniej niż rok wcześniej. Zdecydowaną większość sprowadzonych pojazdów - dokładnie 105 856 sztuk - stanowią samochody osobowe, których rejestracje wykazały spadek o 6,7 %. Coraz wyraźniej widać, że kryzys ogarnął już również mały biznes. Tegoroczny import samochodów użytkowych - 10 152 sztuki - jest aż o 14,0% mniejszy niż przed rokiem, przy czym w lutym spadek wyniósł 19,6%. Zarówno w przypadku samochodów osobowych jak i dostawczych, luty 2023 był 15-tym z rzędu miesiącem malejącego importu.
Sprowadzamy do Polski coraz starsze pojazdy! Średni wiek aut importowanych w styczniu bieżącego roku wyniósł dokładnie 12,92 roku, po dwóch miesiącach wynosi 12,91 roku. Decydujący wpływ na taki wynik miał rekordowy wiek aut osobowych, który przekroczył 13 lat (13,01), a w przypadku silników benzynowych po raz kolejny zbliża się do poziomu 14 lat (13,85 roku).
W rankingach popularności marek od lat niewiele się zmienia. Wśród samochodów osobowych pierwsze miejsce zajmuje Volkswagen, a w kategorii aut dostawczych - Renault. Jest jednak istotna zmiana na liście popularności modeli: ubiegłoroczny lider importu - Opel Astra - znajduje się obecnie dopiero na 3 pozycji, za Audi A4 i Volkswagenem Golfem. Wyniki wszystkich trzech modeli są jednak bardzo zbliżone - różnica wynosi zaledwie 103 sztuki. Wśród modeli dostawczych najpopularniejszy jest Renault Master.
Jak podaje Instytut Samar, nadal najwięcej samochodów sprowadzamy z Niemiec.



