W czasie dwudniowej imprezy Volvo Trucks Polska w Jastrzębiu pokazywano różne nowe pojazdy ale także składano deklaracje…
Spotkanie odbyło się pod hasłem „Cicha Rewolucja Volvo” z wyraźnym kontekstem samochodów elektrycznych, których było na torze kilka. A jednak nie mniejsze zainteresowanie wzbudzały ciągniki FH najnowszej gamy, produkowanej od niedawna i z przerwami, z powodu braków komponentów. Były też wersje specjalne, jak FH na gaz i z naczepą Flex Schmitza, albo wywrotki FMX z nowymi zabudowami.
Komentując wydarzenia i osiągnięcia bieżącego, nietypowego roku, dyrektor Volvo Trucks Polska Małgorzata Kulis mocno oświadczyła : „mamy najsilniejszą na rynku organizację i doskonałe, wydajne pojazdy”.
W kuluarach słychać było, że Volvo ma zamówienia na ponad pół roku. W ciągu 8 miesięcy dostarczyło ponad 2900 pojazdów, co daje 3 lub 4 miejsce, zależnie od segmentu.



