MAN Truck & Bus SE osiągnął porozumienie z WSA Beteiligungs GmbH na sprzedaż wszystkich udziałów w MAN Truck & Bus Österreich. Odpowiednia umowa kupna została już podpisana.
Nowy inwestor będzie obsługiwał produkcję kontraktową pojazdów użytkowych oraz części do pojazdów użytkowych pod tradycyjną marką „Steyr”, a tym samym bezpieczne zatrudnienie w zakładzie oraz w licznych firmach dostawców w regionie. We wrześniu 2020 r. MAN ogłosił daleko idącą reorganizację przedsiębiorstwa ,
sprzedaż do WSA była jedyną realną alternatywą, ponieważ żaden inny zainteresowany nabywca nie przedstawił logicznej propozycji.
W marcu WSA przedstawił konkretną koncepcję nabycia zakładu Steyr, ale propozycja została odrzucona w ankiecie pracowniczej. Negocjacje z WSA zostały następnie zakończone. Zaledwie kilka dni temu rozmowy zostały wznowione i uzgodniono przejęcie.
„Zbliżające się zamknięcie zakładu pojazdów użytkowych Steyr, intensywne polityczne i prawne przeciąganie liny i wynikająca z tego niepewność dla naszych pracowników – ta napięta sytuacja była nie do zniesienia. Z tego powodu przyjęliśmy naszą odpowiedzialność za zakład Steyr, za pracowników i ich rodziny oraz zawarliśmy porozumienie z WSA w sprawie sprzedaży zakładu. Obie strony zgodziły się na kluczowe żądania przedstawicieli pracowników. Oznacza to, że zamknięcie zakładu nie wchodzi w grę. Bardzo się cieszę, że teraz udało nam się przekazać naszym pracownikom w Steyr realne perspektywy na przyszłość” – powiedział
Andreas Tostmann, Prezes Zarządu MAN Truck & Bus.
Na ten moment przyszłość zakładów zatrudniających ok 2200 ludzi jest względnie bezpieczna. Umowa przewiduje po pierwsze przejęcie przez firmę WSA dwóch trzecich załogi, a po drugie odprawy dla tych, którzy nie zechcą pracować pod nowym szefem. Odprawy zgodne z niemieckimi zasadami socjalnymi. Po drugie nabywca fabryki zobowiązał się do kontynuacji tej działalności którą MAN prowadzi w Austrii czyli wytwarzania części i montażu ciężarówek. Conajmniej do końca 2022 roku, być może nawet dłużej.
A potem ? Właścicielem firmy WSA, która kupiła zakład Steyr, jest Siegfried Wolf, bardzo znany biznesmen i inwestor pochodzący właśnie z rejonu Grazu. Przez lata był menedżerem austriacko-kanadyjskiego giganta motoryzacyjnego Magna, nawet jakiś czas szefem. Nie jest jednak tajemnicą, że od lat prowadzi biznesy z rosyjskimi przemysłowcami, a sam ma udziały w fabryce samochodów GAZ. Choć sam Wolf jest zamożny raczej nie ma środków na zakup dużej fabryki Steyr. Być może zatem jest to część planu związanego z jego partnerami w Rosji.



