Truck i Transport     Redakcja.tit@gmail.com

Co się   zmieniło w najnowszym Volvo FH ?

Jak obiecywałem, przekazuję informacje o nowym Volvo FH, które pokazano publicznie w ramach imprezy na torze Jastrząb.

Choć Szwedzi podkreślają, że tym razem wprowadzają na rynek jednocześnie aż 4 nowe samochody, z racji popularności (w Polsce do 80 proc. sprzedaży) uwagę najpierw przyciąga FH. Mówimy właściwie o odnowieniu i ulepszeniu kabin bo silniki najnowszej generacji weszły wiosną ub. roku.

W przypadku FH, szkielet kabin właściwie został bez zmian. To co zmieniło się w wyglądzie pozwala jednak łatwo i szybko odróżnić nową generację. To przez nowe lampy i gril.

Główne reflektory mogą być teraz albo halogenowe albo standardowe albo LED. Wersje demo mają najczęściej właśnie LED-y w kształcie litry „V”. Na podszybiu widzimy lekko powiększony znak firmowy a poniżej gril, a raczej różne grile. Generalnie ta plastikowa maskownica wlotu powietrza do komory silnikowej ma odróżniać FH od FH16. Teraz FH dostało ten typ grula który miał dawniej FH16, choć niekoniecznie jego kolorystykę.

Nie każdy użytkownik przejmuje się wyglądem kabiny ale gdyby było to ważne, to może wybrać albo podstawowy poziom wykończenia w którym grill jest czarny a zderzak w kolorze szarym plastikowym. Może też poszaleć i wybrać poziom pełny, w którym i gril i inne dodatki są w kolorze lakieru kabiny. Wprawdzie na ścianie przedniej kabiny wykonano pracę nad poprawą aerodynamiki, ale słabo to widać, właściwie tylko w postaci nowego spojlera pod zderzakiem.

Otwierając drzwi zauważymy nowe stopnie schodów. Teraz są dwukolorowe gdyż do plastikowej bazy dodano aluminiowe wstawki. Chodziło oczywiście o zapobieganie poślizgowi przy wskakiwaniu do kabiny ale wygląda ciekawie.

Jeśli wsiadając nie zauważymy, to odczujemy później inną ważną zmianę a mianowicie trzy nowe uszczelki gumowe drzwi. Wpływają na obniżenie poziomu hałasu w kabinie choć akurat Volvo nie było głośne.

Siedząc już w kabinie, nie możemy nie zauważyć głównej zmiany czyli nowego zestawu wskaźników przed kierowcą. Era zegarów analogowych i kombinacji z wyświetlaczami skończona! Wszystko jest cyfrowe a naciskając przycisk po prawej stronie kierownicy możemy w podstawowym ustawieniu przywołać 4 rodzaje głównego widoku wyświetlacza. To co nie zmieściło się na tym ekranie powędrowało na drugi, teraz większy ( 9 cali) i ustawiony bliżej oczu kierowcy.

Kierownica jest bardzo podobna do wcześniejszej, ale zmieniono część przycisków co miało związek z dodaniem nowych funkcji. Np po lewej stronie pojawił się przycisk aktywowania i regulacji hamulcem zjazdowym. Da się nim ustawić np. 39 km.h i samochód z taką prędkością spokojnie zjeżdża z góry.

Kokpit wygląd podobnie ale jest odrobinę krótszy,To daje trochę więcej luzu gdy chcemy poruszać nogami.

Wprawdzie wybierak (archaiczne określenie) biegów i trybu jazdy jest nowy i zaokrąglony, nadal tkwi po prawej stronie fotela, ale jest opcja kontrolowania napęu przyciskami na środkowej części deski rozdzielczej.

Wspomniany drugi wyświetlacz jest większy nie bez powodu. Volvo postanowiło dla poprawy bezpieczeństwa zamontować w obudowie prawego lusterka kamerę szerokokątną a trzy różne widoki z tej kamery (przód, bok i tył) widzimy na ekranie i właściwie znika tym samym tzw. martwe pole. Aktywacja odbywaię automatycznie prawym kierunkowskazem, ale też przyciskiem pod ekranem. Kamera jest opcją.

Powiedzieć że wsadzono cyfrowy wyświetlacz to za mało, bo doszły nowe systemy i funkcje oparte na cyfryzacji pojazdu.

Np co 21 godzin wykonywana jest automatycznie cyfrowa kontrola podstawowych zespołów pojazdu, można zamówić rozpoznawanie znaków drogowych a z czasem być może pojawi się sterowanie niektórymi funkcjami samochodu głosem. Na razie dostępne to jest na niektórych rynkach bo ma to związek z wersjami językowymi. Docbodzi także funkcja adaptacyjnych świateł mijania pozwalająca na poprawę bezpieczeństwa przez unikanie oślepiania jadących z przeciwka ale i oszczędność energii.

Volvo podkreśla trzy kluczowe pola na których poprawiono FH. To bezpieczeństwo, dzięki nowym systemom, ergonomia dzięki zmianom wokolicy kierowcy i widoczność m,in. dzięki kamerze.

Importer spodziewa się wiele po nowej gamie, a opiera się także na fakcie, że w lecie Volvo miało mniejsze spadki sprzedaży niż konkurencja. W lipcu zamówień było więcej niż w lipcu 2019.

No a przecież Volvo nie ukrywa że zamierza rywalizować używając nowych argumentów czyli głównie obniżonych kosztów związanych z niższym zużyciem paliwa. Dzięki nowej wersji systemu I Save. W ub roku deklarowano poprawę zużycia paliwa do 7 procent, a z nową wersją paliwo może być o 3 punkty lepsze. Potwierdzają to wewnętrzne testy ale i np słynny bawarski test na stałej trasie, gdzie FH zużywało średnio 22,7 litra paliwa na 100 km. To oczywiście zasługa najnowszych napędów z silnikami 13 litrowymi TC, ale i prowadzenia pojazdu tempomatem adaptacyjnym, lepiej rozumiejącym potrzeby silnika na podjazdach gór i na zjazdach.

Tyle na dziś o nowym FH, a wkrótce napiszę o innych wersjach, czekając na pierwsze polskie testy drogowe.

Na jednym ze zdjęć widzicie nowe FH16 i to w wersji XXL, niebawem szczegóły...

Początek strony